Chciałabym uzyskać informacje co należy robić by pozbyć się tłuszczu z ud i brzucha i zmniejszyć odwód ud i łydek. Nie zależy mi na spadku wagi. Zawsze miałam niedowagę. Jestem drobnej budowy, ale siedzący tryb życia zrobił swoje. Od roku zaczęłam się ruszać na rolkach, a od lutego chodzę na aerobik (od 15.00-16.00, a potem jem obiad), czasem pedałuje na rowerku stacjonarnym. Dzięki temu mam jędrniejsze uda i pośladki, mocniejsze nogi i nie choruję. Moja waga ciągle się zmienia. W zeszłym roku w zimie ważyłam 51kg (to jak dotychczas moja największa waga), do lata waga spadła do 46,5kg, potem się przytyło do 49,5kg, a teraz znów spadek. Niestety obwody ani drgnęły. Może to kwestia niewłaściwego odżywiania? Nie wiem co powinnam jeść przed i po wysiłku? Może za mało piję wody (prawie wcale)? Wcześniej nie zwracałam uwagi na to co jem. Jadłam wszystko i bez ograniczeń i nie miałam ani grama tłuszczu. Waga wahała się od 42 do 47kg bez względu na to co i ile jadłam. Moją jedyną forma aktywności były zajęcia wf raz w tygodniu na uczelni.
Płeć: Kobieta
Wiek: 32
Waga: 48,4
Wzrost: 166 cm
Obwód klatki: 80
Obwód ramienia: 22
Obwód talii: 65
Obwód uda: 50
Obwód łydki: 33
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: nie wiem
Aktywność w ciągu dnia: praca
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: 1 lub 2 razy w tygodniu 1h aerobiku. Rolki jak tylko nie pada i ile się da. Czasem jeżdżę po 4h i wracam po 22.00 i dopiero wtedy jem kolację.
Odżywianie: Obecnie jem 4 razy dziennie.
Śniadanie: 1 kromka ciemnego pieczywa, druga chrupkiego, masło, wędlina, ser biały, chudy, 2 lub 3 kawy z mlekiem i cukrem.
Drugie śniadanie: 2 kanapki (1 z pieczywa ciemnego, druga z chrupkiego), masło, wędlina, owoce (jabłko, cytrusy, jak są to i inne owoce), rzadko coś piję, jak już to herbatę
obiad: pół talerza zupy (jeżeli jest rosół, to zbieram tłuszcz), bez zasmażki, czasem podprawiam jogurtem. Na drugie 2 małe ziemniaki, lub 1/4 torebki jakiegoś ryżu lub kaszy, mięso najczęściej duszone lub gotowane, sałatka i zawsze piję świeżo wyciskany sok z marchwi z jabłkiem i cytryną.
Kolacja: to samo co na śniadanie.
Czasem coś przegryzę jak jestem głodna. Cały dzień piję kawę, nawet tuż przed snem.
Nie lubię ananasów i bitej śmietany, nie przepadam za rybami. Nie jem bananów i winogron. Staram się unikać fastfoodów i słodyczy (uwielbiam czekoladę i batoniki), ale różnie z tym bywa. Nie lubię pić dużych ilości wody mineralnej.
Cel: poprawa estetyki i proporcji
Ograniczenia żywieniowe: brak
Stan zdrowia: choroba reumatyczna, a efekt - mam barometr i wiem kiedy będzie zmiana pogody na ładną lub brzydką.
Preferowane formy aktywności fizycznej: Preferuję ćwiczenia możliwe do wykonywania w domu, rowerek stacjonarny. Uwielbiam rolki, a w zimie łyżwy. Nie lubię siłowni, basenu i biegania, ani ćwiczeń z obciążeniem. Nie jeżdżę na nartach, ani na rowerze.
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: nie
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: raczej nie
Stosowane wcześniej diety: nie stosowałam
Płeć: Kobieta
Wiek: 32
Waga: 48,4
Wzrost: 166 cm
Obwód klatki: 80
Obwód ramienia: 22
Obwód talii: 65
Obwód uda: 50
Obwód łydki: 33
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: nie wiem
Aktywność w ciągu dnia: praca
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: 1 lub 2 razy w tygodniu 1h aerobiku. Rolki jak tylko nie pada i ile się da. Czasem jeżdżę po 4h i wracam po 22.00 i dopiero wtedy jem kolację.
Odżywianie: Obecnie jem 4 razy dziennie.
Śniadanie: 1 kromka ciemnego pieczywa, druga chrupkiego, masło, wędlina, ser biały, chudy, 2 lub 3 kawy z mlekiem i cukrem.
Drugie śniadanie: 2 kanapki (1 z pieczywa ciemnego, druga z chrupkiego), masło, wędlina, owoce (jabłko, cytrusy, jak są to i inne owoce), rzadko coś piję, jak już to herbatę
obiad: pół talerza zupy (jeżeli jest rosół, to zbieram tłuszcz), bez zasmażki, czasem podprawiam jogurtem. Na drugie 2 małe ziemniaki, lub 1/4 torebki jakiegoś ryżu lub kaszy, mięso najczęściej duszone lub gotowane, sałatka i zawsze piję świeżo wyciskany sok z marchwi z jabłkiem i cytryną.
Kolacja: to samo co na śniadanie.
Czasem coś przegryzę jak jestem głodna. Cały dzień piję kawę, nawet tuż przed snem.
Nie lubię ananasów i bitej śmietany, nie przepadam za rybami. Nie jem bananów i winogron. Staram się unikać fastfoodów i słodyczy (uwielbiam czekoladę i batoniki), ale różnie z tym bywa. Nie lubię pić dużych ilości wody mineralnej.
Cel: poprawa estetyki i proporcji
Ograniczenia żywieniowe: brak
Stan zdrowia: choroba reumatyczna, a efekt - mam barometr i wiem kiedy będzie zmiana pogody na ładną lub brzydką.
Preferowane formy aktywności fizycznej: Preferuję ćwiczenia możliwe do wykonywania w domu, rowerek stacjonarny. Uwielbiam rolki, a w zimie łyżwy. Nie lubię siłowni, basenu i biegania, ani ćwiczeń z obciążeniem. Nie jeżdżę na nartach, ani na rowerze.
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: nie
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: raczej nie
Stosowane wcześniej diety: nie stosowałam
Krzysztof Piekarz