W pewnym momencie życia niemal każda kobieta musi się zmierzyć z niechcianym cellulitem. Choć mężczyźni nie są odporni na pomarańczową skórkę, to jednak problem ten dotyka zaledwie 10% panów. Dla porównania, u kobiet jest to 90%. Ciekawe jest to, że cellulit ma tendencję do pojawiania się w kółko w tych samych miejscach, głównie na udach i pośladkach, rzadziej na górnych partiach ciała. Dlaczego akurat te obszary ciała są predysponowane do występowania cellulitu?

Po pierwsze, spójrzmy dlaczego mężczyzn rzadziej dotyka ten problem. Cellulit to po prostu tłuszcz podskórny wnikający w głębsze warstwy skóry. Nadaje to skórze charakterystycznego wyglądu nazywanego często przez nas „pomarańczową skórką”.

Cellulit można podzielić na cztery stopnie. Stopień zero to brak cellulitu, ładna gładka skóra. Stopień pierwszy to taki poziom cellulitu, który widać dopiero po ściśnięciu skóry. Dopiero wówczas pojawiają się grudki i wgłębienia. Cellulit drugiego stopnia występuje wtedy kiedy grudki widać bez wcześniejszego ściśnięcia skóry, ale tylko w niektórych pozycjach ciała. I na koniec stopień trzeci to widoczność cellulitu w każdej pozycji ciała.

Wszystko sprowadza się do skóry właściwej. Mężczyźni mają nieco inną strukturę głębszej warstwy skóry, która lepiej trzyma tkankę tłuszczową w miejscu – struktura ta przypomina sieć. Kobiety z kolei mają tkankę łączną ułożoną bardziej liniowo i co więcej, mają zwykle wyższą zawartość tłuszczu w organizmie, niż mężczyźni, dlatego też inaczej się on rozkłada.

cellulit

Dlaczego cellulit pojawia się głównie na udach i pośladkach?

Według dr Lionela Bissona, osteopaty i autora „The Cellulite Cure”, kobiety mają trzy warstwy tłuszczu w obszarach, w których najczęściej pojawia się cellulit. Poza udami i pośladkami do grupy tej należy także tylna część ramienia, okolice mięśnia trójgłowego ramienia ( triceps). Kobiety mają również więcej receptorów alfa, które sprzyjają magazynowaniu tłuszczu i mniej receptorów beta, które inicjują rozkład tkanki tłuszczowej na udach. To powoduje, że kobiety przechowują więcej tłuszczu w dolnych partiach ciała w przeciwieństwie do mężczyzn.

Niektóre z pań zauważają nawet, że cellulit pogarsza się po menopauzie. Jak to jest możliwe? Dzieje się tak głównie dlatego, że zbliżając się do okresu menopauzy spada poziom estrogenu i spowalnia synteza kolagenu. Bez silnej struktury wspierającej kolagen, która podtrzymuje tkankę tłuszczową, cellulit staje się bardziej widoczny. Niektóre badania sugerują, że miejscowe retinoidy, w tym retinol znajdujący się w niektórych kremach i płynach używanych do leczenia trądziku czy redukcji zmarszczek, mogą wpłynąć pozytywnie na redukcję cellulitu. Dzieje się tak za sprawą wspomnianego retinolu, który stymuluje produkcję kolagenu. Innym powodem, przez który kobiety po menopauzie często zauważają, że cellulit jest bardziej widoczny, jest sama kwestia większej ilości tkanki tłuszczowej, której często w tym okresie przybywa.

Czy gorsze krążenie może się przyczyniać do wyglądu cellulitu?

Niektóre badania sugerują, że zmniejszenie krążenia przyczynia się do powstawania cellulitu. Dzieje się tak za sprawą zmniejszenia drenażu limfatycznego. Kiedy w ciele gromadzą się płyny i układ limfatyczny ich nie usuwa, wówczas cellulit jest bardziej widoczny. Dlatego też mówi się, że masaże oraz ćwiczenia fizyczne wpływają pozytywnie na wygląd skóry. Dzięki nim poprawia się krążenie i przepływ limfatyczny. Jak podkreśla dr Bisson w swojej książce, kobiety z kultur, które ciągle się ruszają, mało siedzą w ciągu dnia w bezruchu, mają mniej cellulitu. Uważa się również, że noszenie obcisłej bielizny z elastycznymi taśmami przyczynia się do cellulitu właśnie poprzez redukcję krążenia i drenażu limfatycznego. Pozornie taka bielizna może wyszczuplić, ale jak widać niesie to za sobą konsekwencje.

Jak na cellulit wpływa utrata masy ciała?

cellulit masa ciała

Być może nie jest w tym nic zaskakującego, ale zmniejszenie masy ciała może poprawić wygląd skóry i sprawić, że cellulit będzie mniej zauważalny, ponieważ mając mniej tkanki tłuszczowej, mniej tego tłuszczu przejdzie przez struktury skóry. Z drugiej strony, utrata wagi nie koryguje strukturalnego defektu w skórze właściwej, a to ona w pierwszej kolejności „pomaga” cellulitowi się przedostać. Wbrew powszechnemu przekonaniu, liposukcja tu nie pomoże, a wręcz może pogorszyć sprawę. Tutaj warto zaznaczyć, że bycie szczupłym wcale nie daje gwarancji gładkiej skóry. Cellulit może się pojawiać także u kobiet młodych, aktywnych i bardzo szczupłych.

Można zatem powiedzieć, że regularny wysiłek wcale nie gwarantuje redukcji cellulitu. Wielu kobietom pomaga i jak najbardziej sport jest tutaj zalecany, ale nie jest to złoty środek dla wszystkich. W każdym razie, jeśli aktywność fizyczna pomaga, to wynika to z tego, że cellulit jest produktem ubytków strukturalnych skóry właściwej, a silny mięsień znajdujący się pod skórą może znacznie poprawić wygląd cellulitu. Z pewnością trening, a głównie trening siłowy, powinien być w planie każdej kobiety zmagającej się z tą przypadłością.

Czy są jakieś metody, które skutecznie zwalczają cellulit?

Tak naprawdę wszystkie źródła mówiące o sporcie, diecie czy zabiegach zawsze podają, że dana metoda poprawia wygląd skóry, redukuje cellulit, ale nigdy nie ma tu zdania dającego stuprocentową gwarancję. Każdy jest inny i też na każdego może podziałać inna metoda. Z pewnością warto je przetestować, choć należy pamiętać, że zabiegi to dość droga sprawa (a też nie zawsze skuteczna), dlatego warto korzystać z tych narzędzi, które mamy pod ręką i które są najtańsze. Mowa oczywiście o treningu, dbaniu o prawidłową masę ciała, więcej ruchu w codziennych czynnościach, a mniej siedzenia na krześle, unikaniu zbyt obcisłej bielizny i używanie kosmetyków z retinolem. Kolejną sugestią jest zredukowanie soli w potrawach i picie sporej ilości wody dla zmniejszenia retencji płynów.

Podsumowanie

Cellulit nie jest chorobą i nie ma potrzeby się go wstydzić, szczególnie, że prawie wszystkie kobiety go mają w mniejszym lub większym stopniu. Z pewnością możesz wpłynąć na jego intensywność poprzez odpowiednią dietę ubogą w sód, bogatą w nieprzetworzone produkty, regularną aktywność fizyczną i drobną pielęgnację kosmetyczną, której możesz dokonać w domowych warunkach.