Szacuny
2
Napisanych postów
106
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2249
Kuro - Karate shotokan to styl tradycyjny, wiec na nauczenie sie go potrzeba o wiele wiecej czsu niz na boks na przyklad. Gdzieś po dwóch latach powinno sie dopiero zaczynac ćwiczenie sparingów. Tez sobie cenie niska kontuzyjnosc. Co do celow treningu to pisalem juz wczesniej. A co do przydatnosci w realu to zawsze lepsze niz capoeira :)
Freezekk - Shotokan to light contact :) kontuzje zdazaja sie bardzo rzadko.
Szacuny
12
Napisanych postów
4405
Wiek
8 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
46052
Wrrr.Shotokan to semi contact.
A kontuzje się wbrew pozorom zdarzają, szczególnie przez brak gardy, poza tym te niskie pozycje masakrują kolana, ale to oczywiście dopiero po paru latach wychodzi.
"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."
Szacuny
1
Napisanych postów
164
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2801
Wiem ze shotokan to light Nawet podczas walk w lighcie zdarzaja sie bardziej kontaktowe akcje (bralem udzial w zawodach w formule light contact), wiec latwiej zlapac jakas kontuzje walczac golymi lapami niz w rekawicach - chodzi mi wylacznie o kontuzje rak.
Szacuny
34
Napisanych postów
7667
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
81617
Shotokan lubie i sobie cenie. Chociaż już nie ćwiczę.
A jeśli chodzi o kontuzję. To nawet nie chodzi o sparingi jako takie. Po prostu w innych stylach jest więcej kontaktu nawet przy prosych ćwiczeniach czy rozgrzewce. I łatwiej sobie coś zwichnąć czy wybić.
Dlatego cyzelowanie techniki mi osobiście odpowiadało. Na pewno shotokan lest lepszy od capo. Ale i tak nie można mieć podejścia "teraz to na ulicy mi nikt nie podskoczy"
Szacuny
2
Napisanych postów
106
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2249
"teraz to na ulicy mi nikt nie podskoczy"z takim podejsciem to nawet z kilkudziesiecioletnim stazem w dowolnej sw sie mozna naciac.
PITTT - ja bym stawial na shotokan, ale zalezy: zasady, sytuacja, poziom umiejetnosci... wszystko sie moze zdazyc. Ale my pisalismy o capo w kontekscie ulicy, a tu juz jest o wiele gorzej.
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
58
mae-hitsu-geri - kolanko proste
mawashi-hitsu-geri - kolanko okrezne
empi - lokiec
uchi waza - techniki wykonywane okreznie. reka porusza sie po krzywej niekiedy kolistej
poza tym w shotokanie blokuje sie tez nogami
a low kicki temu nie sa blokowane bo karateka ja widzi cios wykonywany noga mniej wiecej po okreznej to leci albo gedan barai (blok reka na dol) i ewentualne zwiekszenie stabilnosci pozycji przez szerszy rostaw nog co pozwala silniej uderzyc albo leci uchi-ude-uke(przedramieniem na zewnatrz) jezeli cios jest zadawany wyzej albo gedan i soto otwarta reka na raz. ale na low kick trzeba sie przygotowac po to sa te smieszne pozycje np. kota. poza tym pozycje nie sa po to zeby myslec o nich w walce tylko zeby w nie prze-cho-dzic w walce. ogolnie zalezy jak chce walczyc. walczy jak "malpa" to przyjmuje waski rozstaw nog, walczy silowo przyjmuje szerszy i liczy sie z utraceniem szybkosci. trzeba znalezc zloty srodek. poza tym karate nie konczy sie jednym uderzeniem. shotokani nie bija sie na bliski dystans bo kiedy umiesz we wlasciwym momencie skrocic dystans wtedy jestes mistrz. dlugi dystans zachowuje sie po to zeby miec wiecej czasu na zareagowanie. walke konczy sie kilkoma uderzeniami w punkty witalne np. skron, to sie nazywa chyba kosc barkowa i ewentualnie tentnica szyjna pierwsze ciosy sa po to zeby goscia o-szo-lo-mic dlatego na krotki dystans sie nie walczy. karate kiedys sluzylo glownie do zabijania golymi rekami nie do sportowej walki. mam nadzieje ze opisalem wszystko, bo troche szybko pisalem ten post. Dziekuje za uwage i tez podzielam zdanie ze wazny jest i trening i uczen.
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
58
a i na ulicy nie tanczy sie baletu tylko chamskie brutalne karate. i jak gosc jest silniejszy to w krotkim dystansie nie masz szans. proboje sie zblizyc dostaje kopa w jaja. jezeli jestes szybki skracasz pozycje i robisz z shotokanu miekki i masz w sumie chyba tlyko jedno podejscie. jak ci sie nie uda to dziekujemy ci slicznie do zobaczenia w szpitalu. jezeli ci sie uda to koles ma nie male halo bo wlasnie dostal z lokcia w tyl glowy lub cos podobnego