Witam
Chcial bym zapytac co sadzicie o tym cwiczeniu (przysiad na jednej nodze) wykonywanym bez zadnych przytrzymanek rekami. Jestem ciekawy czy warto je wlaczyc do treningu i czy moga one zastapic (wiem ze nic nie zastapi mocnych przysiadow ze sztanga)w jakims stopniu przysiady ze szatnga. Chcial bym sie dowiedziec czy ktos z Was wlaczyl taki przysiad do treningow i jakie to mialo przelorzenie na wyniki ze sztanga. Dodam ze robiac przysiad na jednej nodze "zwiekszam obciazenie" trzymajac w reku talerz. I jeszcze jedna kwestia: jak obliczyc rownowartosc ciezaru podnoszonego w tym cwiczeniu w stosunku do przysiadu ze sztanga. Wg mnie osoba wazaca 100kg (przy zalozeniu ze wazymy tyle samo od pasa w dol co od pasa w gore)podnosi ... 100kg, a kazdy ciezar dodatkowy nalezy pomnozyc przez 2. pozdrawiam
Chcial bym zapytac co sadzicie o tym cwiczeniu (przysiad na jednej nodze) wykonywanym bez zadnych przytrzymanek rekami. Jestem ciekawy czy warto je wlaczyc do treningu i czy moga one zastapic (wiem ze nic nie zastapi mocnych przysiadow ze sztanga)w jakims stopniu przysiady ze szatnga. Chcial bym sie dowiedziec czy ktos z Was wlaczyl taki przysiad do treningow i jakie to mialo przelorzenie na wyniki ze sztanga. Dodam ze robiac przysiad na jednej nodze "zwiekszam obciazenie" trzymajac w reku talerz. I jeszcze jedna kwestia: jak obliczyc rownowartosc ciezaru podnoszonego w tym cwiczeniu w stosunku do przysiadu ze sztanga. Wg mnie osoba wazaca 100kg (przy zalozeniu ze wazymy tyle samo od pasa w dol co od pasa w gore)podnosi ... 100kg, a kazdy ciezar dodatkowy nalezy pomnozyc przez 2. pozdrawiam
Krzysztof Piekarz

