Jestem totalny amator, ale zobaczyłem, że tutaj ludzie sobie wyliczają kalorie i ktoś może im pomóc, więc tak z ciekawości sprawdziłem sobie ile ja jem (dzisiaj) i wyszło mi jakoś mało kalorii. Jestem 18 letnim chłopakiem
Liczę to tak
chleb razowy 4 kanapki po 98kcal
pomidor 19kcal
serek topiony 150kcal
3 kawałki gorzkiej czekolady ok 79kcal
zupa ogórkowa 105kcal
ziemniaki 106kcal
ryba (makrela) 128 kcal
surówka 60 kcal
2 jakieś desery czekoladowe, wiec licze 500kcal (ale tutaj to strzelam)
trochę prażynek. Cala paczka ma ponad 500 wiec licze 100kcal
No i wyszło mi 1639 kcal. No i mniej więcej się tak odżywiam. Sprawdziłem, że to jest praktycznie połowa mojego zapotrzebowania. Dlaczego więc ważę dość dużo?
Zaraz pewnie posypie się krytyka :)
Liczę to tak
chleb razowy 4 kanapki po 98kcal
pomidor 19kcal
serek topiony 150kcal
3 kawałki gorzkiej czekolady ok 79kcal
zupa ogórkowa 105kcal
ziemniaki 106kcal
ryba (makrela) 128 kcal
surówka 60 kcal
2 jakieś desery czekoladowe, wiec licze 500kcal (ale tutaj to strzelam)
trochę prażynek. Cala paczka ma ponad 500 wiec licze 100kcal
No i wyszło mi 1639 kcal. No i mniej więcej się tak odżywiam. Sprawdziłem, że to jest praktycznie połowa mojego zapotrzebowania. Dlaczego więc ważę dość dużo?
Zaraz pewnie posypie się krytyka :)
Krzysztof Piekarz

