"po polsku : taka jest mentalnosc Goloty - kiedy tylko zostaje trafiony zaczyna uciekac. Jego ucieczka jest dyskwalifikacja.
[
http://www.doghouseboxing.com/Henderson/Henderson083004.htm]"
A jak wytłumaczyć knockdown w walce z Bowem, po którym Golo się pozbierał i dominował?

Trochę to stwierdzenie się kupy nie trzyma
===========================================================================
"Colona zapewnia, że Gołota ostro trenuje, ale...
- J est jednak pewien problem. Psychika Gołoty. To jego największy wróg - twierdzi Colona. - Bo pod względem fizycznym jestem o niego spokojny. Z tym nie będzie żadnych problemów. Tylko ta mentalność.
- Jeżeli z tym się nie uporamy, jeżeli nic się pod tym względem nie zmieni, to Gołota będzie już naprawdę skończony.
[
http://www.golota.pl/modules.php?name=News&file=print&sid=11] "
No tak Colona był trenerem, więc tutaj można się dopatrywać również prób tłumaczenia ew. porażki Gołego typu "Ja go dobrze przygotowałem, bo jestem dobrym trenerem, ale on ma problemy z psychą, więc przegrał"
"Dwie krotkie opinie ale mysle ze pokazujace opinie trenerow o Golocie. Moze powstaly jakie specjalne studia nad jego mentalnoscia, ale jeszcze do nich nie dotarlem. Wydaje mi sie ze obaj wiedza co mowia. OPinie wskazujace na slaba psychike Goloty mozna rowniez znalezc na zagranicznych forach, wypowiadane przez zarowno szarych uzytkownikow jak i bokserow, ktorzy prawdopodobnie nigdy w zyciu nie slyszeli panow szaranowicza i szpakowskiego. Mozna jednak zadac sobie pytanie: A moze jednak jest z jego psycha cos nie tak? "
Forów bokserskich nie czytuje, więc niech będzie że jest jak piszesz
Tak jak pisałem na początku - nie twierdzę, że psychika Gołoty jest super stabilna, ale moim zdaniem przyjmowanie jako pewnika, że za porażki Gołego winę ponosi jego psychika jest niezbyt rozsądne. Taką ewentualnośc można by przyjąć gdybyśmy znali wszystkie szczegóły przygotowania Gołoty i mieli 100% pewnośc co do jego ogólnego stanu zdrowia.
A tutaj nie wiemy o:
1. Kontuzjach, które przebył
2. Stanie jego mózgu w sensie neurologicznym - jak wielkie uszkodzenia są w nim.
3. Farmaceutyka i dieta

Czyli co Golo brał i co jadł przed walką i efekty działań tego (w tym efekty uboczne).
4. Każdy może mieć "słabszy dzień"
Przyjmując nawet, że na 100% problemem Gołoty jest psychika, a nie nic innego, jest nadal kilka pytań bez odpowiedzi!
1. Jakim cudem Gołota jest dopuszczany do walk?
2. Jakim cudem Gołota zyciężył kilkadziesiąt zawodowych walk w HW i multum amatorskich? Znosił bez problemu presję ,a nagle przestał i później znów znosił (mowię o porażkach przez decyzję w walkach o tytuł - tutaj Golo walczył dzielnie pełny wymiar czasowy walki, a presja była identyczna jak w walkach np. z Bowem).
3. Z żadnej
wypowiedzi Gołoty nie można raczej wywnioskować, żeby był człowiekiem niezrównoważonym. Z wszystkich bokserow HW z jakimi czytałem/oglądałem wywiady Gołota zdaje się mieć najwięcej dystansu do siebie i tego co robi. Nie jest "nabuzowany", nie opowiada, że zje czyjeś dzieci i że kogoś w worku wyniosą (Tyson

).
===========================================================================
"ps. jesli nie odpowiem na ten post to nie znaczy ze mi sie nie chce gadac, tylko ze czekam na dzien wolny od pracy"
Spoko - rozumiem, nie pali się przecież
