IFBB pro Kris Dim odnosił umiarkowane sukcesy w karierze zawodowej, stając się pierwszym azjatyckim kulturystą, który rywalizował w Mr. Olympia. Pojawił się na okładkach popularnych amerykańskich magazynów kulturystycznych.

Kłopoty Krisa zaczęły się w 2007 roku. Miał zawał serca, pękła mu aorta i cudem uniknął śmierci. Dwa lata później był nawet w stanie wrócić na scenę, gdzie zdobył czwarte miejsce w Sacramento Pro Championships. Jednak problemy zdrowotne Krisa nie skończyły się. W niedługim czasie przeszedł kolejną operację wymiany stentu, lecz niestety pojawiły się komplikacje i jego rdzeń kręgowy został uszkodzony. Lekarze powiedzieli mu, że już nigdy nie będzie mógł chodzić.

Od tego tragicznego wydarzenia, minęło wiele lat. Kris nadal ćwiczy na siłowni i jest cały czas rehabilitowany. Niedawno ogłosił, że będzie startował w kategorii na wózkach inwalidzkich podczas Arnold Classic w 2019 roku. Dim powiedział w jednym z wywiadów:

"Chcę tylko wrócić i pokazać ludziom, że pomimo prób i udręk, przez które przechodzicie, niepowodzeń, które mamy, po prostu musicie walczyć. Nie chodzi tylko o wygraną. Jeśli nadal jestem na tej ziemi, musi istnieć dobry powód, że nadal tu jestem.”

Waleczna postawa Krisa jest prawdziwą inspiracją, a redakcja Fitploty życzy mu siły i wytrwałości!