witam!! Zaczął się nowy rok wraz z jego rozpoczęciem weszły w życie nowe postanowienia. Mianowicie chcę zgubić około 5kg tłuszczu i zdobyć beztłuszczową masę mięśniową. W tym celu wziąłem się (moim zdaniem) pożądnie do roboty. Jestem ednomorfikiem, mase mięśniową łapie bez wiekszych problemów, niestety tłuszczyk też i nie jest mi łatwo się pozbyć go. Na siłownie chodzę już około 3 miesięcy (po rocznej przerwie, przedtem staż wynosił prawie rok). Ogólnie ćwiczę dobrze, widzę efekty, ale przeszkadza mi nieco otłuszczone ciało. A więc... od nowego roku mój trening na siłowni nie uległ dużej zmianie, za to zaopatrzyłem się w suplementy (thermo speed extreme, clenbuterol (:P), HMB revolution, HMB vitalmaxa, omega 3, zwykły cynk), do tego dodałem 4 razy w tygodniu ćwiczenia aerobowe po 40 minut (30 min rowerek + 10 min rozciąganie itp) no i oczywiście zmieniłem całkowicie dietę (wczesniej już myślałem nad tym noworocznym postanowieniem i powoli się przygotowywałem zmieniając stopniowo nawyki żywieniowe)... jjem mniej więcej w ten sposób:
-rano kanapki z chlebem razowym i jakąś chudą wędliną,
-w szkole nic nie jjem (bede musiał coś z tym zrobić,
-po szkole kostka twarogu ewentualnie z jakimiś warzywami (papryka najczęściej) i jabłko,
-przed treningiem duży jogurt naturalny,
-około 30 min po treningu coś w stylu "serek wiejski" bądź jogurt,
-przed snem pół kostki twarogu.
W ciągu dnia ogólnie baaardzo mało piję, jak już to soki (najczęściej kubuś) bądź herbatę, mało piję wody z racji tej, że nie lubię wody. W dzień również staram się jeść dwie duże marchwie.
Ogólnie może trochę jakoś chaotycznie to wszystko wygląda, nie jest to rewelacja w moim wykonaniu, ale jak na mnie... to na prawde duuużo co mogę zrobić (brak czasu). Ahaaa zapomniałem dodać, że robię także A6W już od jakiś 2..3 tyg.
Proszę Was o opinię na temat tego, co robię... czy dobrze robię...czy dobrze się odżywiam... czy dobrze trenuję (siłownia + aero).
Z góry dziękuje wszystkim za odpowiedzi na mój post !!
Pozdrawiam!!
-rano kanapki z chlebem razowym i jakąś chudą wędliną,
-w szkole nic nie jjem (bede musiał coś z tym zrobić,
-po szkole kostka twarogu ewentualnie z jakimiś warzywami (papryka najczęściej) i jabłko,
-przed treningiem duży jogurt naturalny,
-około 30 min po treningu coś w stylu "serek wiejski" bądź jogurt,
-przed snem pół kostki twarogu.
W ciągu dnia ogólnie baaardzo mało piję, jak już to soki (najczęściej kubuś) bądź herbatę, mało piję wody z racji tej, że nie lubię wody. W dzień również staram się jeść dwie duże marchwie.
Ogólnie może trochę jakoś chaotycznie to wszystko wygląda, nie jest to rewelacja w moim wykonaniu, ale jak na mnie... to na prawde duuużo co mogę zrobić (brak czasu). Ahaaa zapomniałem dodać, że robię także A6W już od jakiś 2..3 tyg.
Proszę Was o opinię na temat tego, co robię... czy dobrze robię...czy dobrze się odżywiam... czy dobrze trenuję (siłownia + aero).
Z góry dziękuje wszystkim za odpowiedzi na mój post !!
Pozdrawiam!!
rzeźba, spalanie, redukcja !!
Krzysztof Piekarz