Wczorajszy trening odby siym jednodniowym onieniem z racji tego, i chyba lapie mnie przeziebienie, dzisiaj juz na trening poszedlem, ale bylo ciezko, a teraz sie chyba zaczelo na dobre (dreszcze)
WYPIS Z TRENINGU :
Klatka:
1. Wyciskanie sztangi leżąc:
6x 57.5kg, 6x 62.5kg, 6x 67.5kg, 6x 72.5kg, 6x 77.5kg, 5x (sam) 80kg + jeden ruch z pomocą
2. Wyciskanie sztangielek w leżeniu na ławce skośnej-głową w górę:
12x 21kg, 10x 24kg, 8x 27kg,
3. Rozpiętki sztangielkami na ławce skośnej:
16x 15kg, 14x 15kg, 12x 15kg
Biceps
1. uginanie ramion ze sztangą łamaną stojąc podchwytem
10x 25kg, 8x 30kg, 8x 35kg
2. uginanie ramion siedząc młotki
12x 12kg, 10x 12kg, 10x 12kg
3. uginanie przedramion z uchwytem wyciągu dolnego
12x 20kg, 12x 22.5kg, 10x 25kg
4. modlitewnik sztangielka
10x 9kg, 10x 9kg, 10x 9kg
Komentarz:
na plaskiej dorzuciLem pare kg, i to wszystko,
ogolnie na treningu zle sie czulem,
chyba zatrolem sie jakims jedzeniem :/
Zmieniony przez - Lypnik w dniu 2006-12-28 22:46:47