Siemano wszystkim uderzaczom,to mój pierwszy post na forum.Trenuje MT krótko bo od 2,5 miecha 2x w tygodniu + trening w domu i czasem stadionie.Wiem że podobne tematy się przewijały na tym forum ale nie znalazłem nic konkretnego.Konkretnie chodzi mi o wqrwiający ból w stawach biodrowych,ból pojawia sie w wewnętrznych rejonach biodra i z przodu i troche boli z boku,z tyłu nie.Np przy kopaniu front kicka czuje jak by mi coś przeskakiwało w biodrze(z przodu biodra) po powrocie nogi z kopnioęcia to coś w biodrze wraca do swojego miejsca.Przy rozgrzewce robiąc wymachy okrężne kolanem na zewnątrz podobnie sie dzieje z tą różnicą że ból jest z boku biodra.Szpagatu nie zrobie jeszcze troche mi brakuje(chodzi mi o turecki),gdy chce sie rozciągac szpagatem to za pierwszym podejściem ból jest naprawde mocny;/ dopiero po dobrej rozgrzewce moge się zabierac do rozciągania szpagatem.O kopnięciu na głowe bez pożądnej,bardzo pożądnej rozgrzewki nie ma mowy...na "sucho" kopne max na wysokość pasa:((Słyszałem ze chodzi tu o wytarcie panewki stawowej i jeszcze inne kwestie.Powiedzcie mi czy też tak mieliście,i co wam pomogło,po jakim czasie wam przeszło i o co wogóle chodzi.Bardzo prosze o pomoc bo ta sprawa naprawde mnie zamartwia.Prosiłbym o fachowe i poważne odpowiedzi i porady:)Aha i może jakieś preparatu na takie rzeczy??Słyszalem ze coś tam galaretka pomaga ale nie wiem czy to nie ściema.Bardzo prosze życzliwych o pomoc 

"Życie jak ring,gong jeden błąd gleba,dużo nie trzeba,wystarczy sie nie dać"
Krzysztof Piekarz
ale czego sie nie robi dla ulubionego sportu 
. Na treningu jak sie rozxciagalem to wylem z bolu.

?