swoją odpowiedź kierowałem do Pitera,który z tego co zrozumiałem chce dorzucić spalacz do treningu na mase. Z tego co mi wiadomo to aero po treningu siłowym powoduje,że spalamy mięśnie. Chyba,że będą one krótki i mają na celu lepsze ukrwienie mięśni. Nawet jeśli wypijemy przed aero carbo to nie ochroni ona mięśni i duża część energi będzie czerpana własnie z nich. Dlatego według mnie lepszym rozwiązaniem są aeroby w dni beztreningowe. Taki trening napewno poiwnien być długi i mało intensywny. jak nie mamy możliwości na maszynach(rowerek,wiosła,steper) to dobry jest długi szybki chód. Bieganie nie jest dobre bo znów potrzeba zbyt dużo energii naraz.
Co do treningu aero rano to myśle,że on z kolei powinien być krótki-ok.20 minut i intensywny. W organiźmie po nocy jest dużo testosteronu,który wydaje mi się,że może zadziałać antykatabolicznie (co do tego nie jestem pewien może ktoś bardziej kompetentny mnie poprawi)a to,że nic nie jedliśmy spowoduje pobieranie energii właśnie z tłuszczu zapasowego. Napewno kożytnie było by przed każdym z takich treningów łyknąć bcaa,albo nawet aminy proste.
Co do treningu aero rano to myśle,że on z kolei powinien być krótki-ok.20 minut i intensywny. W organiźmie po nocy jest dużo testosteronu,który wydaje mi się,że może zadziałać antykatabolicznie (co do tego nie jestem pewien może ktoś bardziej kompetentny mnie poprawi)a to,że nic nie jedliśmy spowoduje pobieranie energii właśnie z tłuszczu zapasowego. Napewno kożytnie było by przed każdym z takich treningów łyknąć bcaa,albo nawet aminy proste.
http://www.sfd.pl/temat273556/ --> lipcowe Total Rebuild (mój test supli)PODSUMOWANIE OD STRONY 8.
http://www.pajacyk.pl/index_banery.php3 szybciej i łatwiej:)

