ommen - czy jesteś pewien??? papierosy bardzo zbijają poziom testosteronu..
a to że
pakerzy w stanach na redukcji jarają min ostro to żeczywiście
"spadki" nei są istotne jak się ma 200razy więcej tescia w ciele niż
bozia dała
tu chodzi o kalkulację długoterminową - zbudowałeś niezłą masę paląc...
hmm szkoda że nie widzisz siebie po tym samym czasie ale gdybyś nie palił
papierosy to g**** namawiam do żucania!!! żadnej z tego nie ma przyjemności a jedynie ubezwłasnowolnienie, taki uporczywy gówniany nałóg
nie pasuje do sylwetki fiz i psychicznej "mocnego typa".
Lepiej raz na kilkanaście tygodni dobrze wypić i czasem zapalić i poczuć
to jako wypracowany moment relaxu luzu odużenia niż codziennie pykać
jak cieć w kotłowni po lobotomii