Apropos bicepsów - pamiętam jeszcze, że jakiś czas temu miałem to samo, po 2-3 pierwszych seriach pompa była całkiem niezła - a potem im dalej tym gorzej.
Mnie pomogło przeanalizowanie ćwiczeń, niektóre po prostu nie dają mi pompy, a w niektórych pompa pojawia się dopiero przy 18-20 powtórzeniach. Ćwiczę średnim/małym ciężarem bo wolę uważać na kontuzje. Po dobraniu odpowiednich 3 ćwiczeń i zwiększeniu liczby powtórzeń teraz jest masakra.
Zwróć uwagę na 3 rzeczy:
1) Jak już kiedyś pisałem nie zawsze "prawidłowo" oznacza "dobrze". Czasem jest tak, że dopiero jak robimy "po swojemu" to zaczynamy czuć dany mięsień. Jak napisał WODYN - słuchaj swojego organizmu. Technika to tylko wytyczne a nie sztywna linia.
2) Nie robisz czasem bicepsów na giętym/łamanym gryfie ? Zauważyłem po sobie, że jak wchodzę na łamany gryf to pompa natychmiast spada, bo moim zdaniem przy łamanym większość pracy wykonuje
ramienno-promieniowy. Tylko prosty gryf, i co ważne nie wolno wysuwać łokci do przodu (tego pewnie nie robisz, skoro uważasz na technikę, ale zawsze warto o tym wspomnieć).
3) Izometryki pomiędzy seriami - nie dadzą spaść pompie.