"miałem inny powód dośc mocny w moim życiu aczkolwiek bardzo trywialny musiałem się jakoś ogarnąc po rozstaniu z dupą spory cios dla mnie to był...młody i głupi byłem hehe...ale nie teraz w sumie nie żałuje a raczej bardzo się ciesze, że zacząłem ćwiczyć." WITAJ W KLUBIE :D Też u mnie to po części zdecydowało ;)
...
Ja cwicze,zeby miec jedrne cialko
i troszeczke miesni.Tyci tyci
I zeby mi sie brzuch nie trzasl,jak biegne po plazy do jakiegos umiesnionego ratownika
hyhy
i troszeczke miesni.Tyci tyci
I zeby mi sie brzuch nie trzasl,jak biegne po plazy do jakiegos umiesnionego ratownika
hyhy...
Dzięki za artykuł...trochę mi wpłynął na psychikę.ja "staram się" ćwiczyć żeby lepiej wyglądać i budzić respekt (60kg przy 180 cm wzrostu budzi co najwyżej śmiech) ale też dlatego że ciężki wysiłek kształtuje charakter (i ciało oczywiście ;D)a więc...jutro znów na siłownię;) pozdrawiam wszystkich
"nie mów mi że mam czegoś nie robić bo tym bardziej to zrobię "
...
siłownia to dla mnie cos w rodzaju wyzwania,sprawdzenia samego siebie ,sprawdzenia granic mozliwosci. Cieżka praca daje efekty . Sprawia mi to ogromna przyjemnosc gdy patrze w lustro.Wysilek który w to włożyłem był tego wart. Wkońcu ludzie zaczeli czuc respect i o to chodzi. Wkoncu moge sie pokazac na plaży . :)
Zginąć w walce to żyć wiecznie
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
PoMoC :)
Następny temat
?