Witam
To moje 1 HST. W poniedziałek wchodzę w etap "piątek". Czy zamiast progresji 20%, można zastosować mniejsza, np 10%? Zmiejszenie ciężaru o 20% skutkuje tym, że prawie w ogóle nie czuje treningów. Robie np na klate 2x płaska, 2x skos, 1x pompki na poręczach i przy 10 i 15 odczuwałem tylko baaardzo lekki ból mieśni. I tak przez cały pierwszy tydzień. Dopiero 2 ostatnie treningi danego minicyku dają mi się we znaki. Bardzo odczuwam różnice w ciężarze między 4 a 5 treningiem. Dlatego tak sobie pomyślałem, że jeżeli bedę zaczynał od 10%, to treningi będa intensywniejsze, będe odczuwał wieksze zmęczenie, no i być może lepsze efekty się pojawią...
To moje 1 HST. W poniedziałek wchodzę w etap "piątek". Czy zamiast progresji 20%, można zastosować mniejsza, np 10%? Zmiejszenie ciężaru o 20% skutkuje tym, że prawie w ogóle nie czuje treningów. Robie np na klate 2x płaska, 2x skos, 1x pompki na poręczach i przy 10 i 15 odczuwałem tylko baaardzo lekki ból mieśni. I tak przez cały pierwszy tydzień. Dopiero 2 ostatnie treningi danego minicyku dają mi się we znaki. Bardzo odczuwam różnice w ciężarze między 4 a 5 treningiem. Dlatego tak sobie pomyślałem, że jeżeli bedę zaczynał od 10%, to treningi będa intensywniejsze, będe odczuwał wieksze zmęczenie, no i być może lepsze efekty się pojawią...
Krzysztof Piekarz
).
No wiec tak sie zastanawiam czy nie zmodyfikowac troche mikrosykli i robic 3 tygodnie 10tek, 3 tygodnie 5tek i tydzien negatywow ---> co o tym myslicie?
Znowu sobie je przetrenowalem teraz

Nie wykonuje nigdy negatywow bo partnera brak wiec albo jade maksami albo robie clustera