Szacuny
1
Napisanych postów
93
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1740
Dzis wpadlem do kumpla na silke oddac mu kase i postanowilem sobie na spontanie wycisnac 110 kg w przysiadzie. Wiele razy wyciskalem juz wiecej... Jakis bylem taki zamyslony moim nowym cyklem no i poszlo lekko po bandzie do dzis nie wiem co to bylo, czemu sie tak wychylilem i nie wiem tez najwazniejszego... a mianowicie czemu kazalem to nagrywac kumplowi najwazniejsze ze byla beka przez nastepna godzine :) pozdro
Szacuny
14
Napisanych postów
1315
Wiek
4 lata
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
14830
Dobrze, ze skończyło się tylko na śmiechu, a nie na poważnej kontuzji ... Przy przysiadach nie ma żartów, chwila nieuwagi i kontuzja gotowa. Przekonałem się o tym osobiście, kiedy miałem w 5 serii 150 kg na barkach i na chwilkę się zamyśliłem podczas siadania ... dobrze, że kumpel był w pobliżu i pomógł mi się dzwignąc do góry bo ja już miałem ciemno przed oczami