Witam. Mam zamiar sie odchudzć. Nie cwiczyłem na siłce, nie cwiczyłem zadnych sportow profesjonalnie itd...piłem, paliłem, jarałem, bawiłem sie i brzuch urósł, ale mam tez go po trochu od dziecka. Takze walka bedzie okrutkna. Juz nie raz podchodziłem do tego zadania, ale teraz mam ogromną motywacje
Dzien bedzie wyglądał tak:
Z samego rana (od 6:30) godzinka biegania truchtem (na czczo)
Wieczorem godzinka basenu
Jedzenie: ze smażenonego i pieczonego przezucam sie na gotowane i duszone
Zero słodyczy i kolorowych napoi
I tak około 5 razy na tydzien. W ciągu tygodnia zero alkoholu, papierosow i marysi. Przewidywana impreza: razy w tygodniu (i tutaj alkohol i papieroski).
Nie wyliczam kalorii itd, bede sie odzywiał zdrowo i rozsądnie.
Dzien bedzie wyglądał tak:
Z samego rana (od 6:30) godzinka biegania truchtem (na czczo)
Wieczorem godzinka basenu
Jedzenie: ze smażenonego i pieczonego przezucam sie na gotowane i duszone
Zero słodyczy i kolorowych napoi
I tak około 5 razy na tydzien. W ciągu tygodnia zero alkoholu, papierosow i marysi. Przewidywana impreza: razy w tygodniu (i tutaj alkohol i papieroski).
Nie wyliczam kalorii itd, bede sie odzywiał zdrowo i rozsądnie.
Krzysztof Piekarz
Do tego doloze baseny oczywiscie (moze w dni w ktore nie biegam).
.