Szacuny
0
Napisanych postów
97
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1108
mi w zeszłym roku lekarz rodzinny dał bez problemu zaświadczenie. w tym roku też idę do niego, tylko muszę poczekać aż wróci z urlopu. mam nadzieję, że nie będzie robił problemów
"Panować nad sobą - to najwyższa władza" Seneka Młodszy
Kto nie próbuje, ten nie zwycięża
Szacuny
0
Napisanych postów
220
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3673
Mojlekarz dzwonil nawet do kogos ze strony combat56, chyba ich lekarza i tam sie dowiadywal wszystkiego. I lekarz rodzinny naprawde nie ma uprawnien do tego by to wypisac, trzeba przejsc specjalistyczne badania wysilkowe i jeszcze jakies. Ale jak ci sie udalo bez problemu to ciesz sie ;]
Szacuny
1
Napisanych postów
326
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2246
Muszę stwierdzić, że część (stosunkowo duża część) lekarzy nie ma pojęcia o tym, co może a co nie podpisywać, a podpisując takie zaświadczenie bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualny wypadek takiego pacjenta. Pozdrawiam.
Szacuny
0
Napisanych postów
122
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1146
Edziu to chyba bedziesz jedynym, ktory bedzie mial zrobione badania wysilkowe.
A w ogole sa one bardzo drogie, fundusz ich nie refunduje, tak wiec juz zacznij zbierac na nie kase ;)
Dwa lata temu poszedlem i dostalem bez problemu od reki.
Jako ze zmienilem miejsce zamieszkania to tym samym mam innego rodzinnego, tak wiec na wszelki wypadek wezme blache jako "kompleksowe badania wysilkowe" i mysle ze obedzie sie bez jakichkolwek badan.
Szacuny
0
Napisanych postów
218
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1474
z tymi białymi uzdrowicielami to jest tak - jak poszedłem kiedyś z zaświadczeniem na ESKE, normalnie do przychodni rejonowej, to lekarka zaczeła stękać, że nie zna mojej historii leczenia (od czasów odry i różyczki w przedszkolu nie istnieje taka, bo ja do lekarza to chodziłem tylko po zaświadczenie na S ), że nie jest sportowym lekarzem i takie tam ******ły... ale jak spytałem sie czy w takim razie prywatnie, by mnie zbadała za drobną opłatą (50zł q..a), to sytuacja sie diametralnie zmieniła... po 5 min "badań" miałem podbite
także jak nie masz swojego urobionego już lekarza, to zamiast walić do sportowego i zabulić pewnie kilka stów za badania i do tego potrawa to 2-3tyg, to lepiej iść do jakiegoś "bezproblemowego" prywatnie i załatwić sprawe w 5 min za 50zeta - złodziejstwo jak ch...j, ale trudno
Szacuny
0
Napisanych postów
220
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3673
I chyba bede musial tak zrobic ;p pojde do jakiegos pijaczyny sportowego bo taki u mnie w miescie jest, i prywatnie to bedzie trzeba zrobic jak nikt mi nie chce pomoc w ... realizowaniu siebie ;] Swoja droga nie przejmuj sie ze zlodziejstwo bo gdyby nie nasz kraj to tez musialbys wylozyc kilka stow na badania, a w Polsce jest taka fajna mentalnosc.
Szacuny
0
Napisanych postów
218
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1474
tak, tylko w "normalnych" krajach gdzie takie badania są zapewne drogie (jak każde specjalistyczne usługi), to ludzie mają wysokie zarobki i w sumie sie to zeruje, tylko, że tam jest to legalnie, u nas na czarno... tam w pływa to do budżetu, u nas do czyjejś kieszeni...
aha, no i jest gdzie takie badania zrobić, bo u nas to tylko w kilku miejscach w kraju
Szacuny
0
Napisanych postów
870
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
5447
Edziu, jakbys juz byl zmuszony do robienia badan, to zrob sobie tylko EKG. Nie wyjdzie Ci bardzo drogo, a jest to podstawowe badanie, na podstawie ktorego przecietni lekarze sa sklonni wystawic zaswiadczenie od reki. Nie chodz po lekarzach sportowych, bo zaswiadczenie lekarza rodzinnego jest tak samo wazne jak sportowego. Wiem to jeszcze ze swoich klubowych czasow, kiedy u mojego lekarza rodzinnego podbijalem karte sportowa
Aha... i jeszcze taka drobna rada, najlepiej idz do lekarza kobiety, one rzadko wiedza czym jest Selekcja i nie robia zbytnich problemow. Kiedy w zeszlym roku bylem u jakiegos faceta, jak dowiedzial sie ze chodzi o Selekcje, to mial pelno w gaciach... na szczescie znajomy mojej mamy
Szacuny
1
Napisanych postów
326
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2246
Tribbiani - "zaswiadczenie lekarza rodzinnego jest tak samo wazne jak sportowego" W tym roku miałem przyjemność wyjechać z kolegami na pewne Mistrzostwa Polski. Trener poszedł do naszej "uczelnianej lekarki" i zapytał czy by nam nie wystawiła podobnych zaświadczeń. Babka się zgodziła. Przyjęła 10 pierwszego dnia. Posłuchała, popytała i podpisała kwit. Następnego dnia powiedziała, że nikomu już tego nie podbije bo musi to zrobić lekarz sportowy. Ona poprostu nie ma do tego uprawnień. Może gdyby porobiła wszystkie EKG, morfologie etc. coś by z tego było. Moim zdaniem do podpisania takiego zaświadczenia ma prawo tylko lekarz sportowy lub lekarz medycyny pracy. W innym przypadku lekarz podpisując taki kwit bierze odpowiedzialność na siebie w razie jakiegoś "problemu z pacjentem". A jeśli załatwia to za kasę w prywatnym gabinecie to poprostu łamie prawo i tyle. Nie wiem czy tak jest naprawdę. Piszę tylko jakie wnioski wyciągam po osobistych doświadczeniach. Najlepiej jakby wypowiedział się na ten temat jakiś lekarz. Pozdrawiam.
Szacuny
0
Napisanych postów
870
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
5447
Korian, kazdy lekarz, niewazne czy sportowy czy rodzinny, wystawiajac zaswiadczenie, bierze na siebie odpowiedzialnosc! Liczy sie pieczatka, a nie badania. Na pewno gdyby przeprowadzila niezbedne badania, to bylaby spokojniejsza, ale pieczatka na zaswiadczeniu jest tak samo wazna bez badan. Ja ze swoja karto sportowa, bylem u lekarza sportowego tylko na pierwszej wizycie, bo mi ja wystawial... i na tym sie skonczylo. Zauwaz ze jak idziesz po zaswiadczenie, ze jestes zdolny do podjecia studiow, to tez idziesz do lekarza rodzinnego. A Selekcja nie jest impreza sportowa, ktora bylaby organizowana przez jakis zwiazek sportowy.