Szacuny
25
Napisanych postów
2687
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
52673
Sam mam z reguły na stanie nóż, właśnie na takie przykre wypadki. Ale dyskusja nie o tym. Moja obserwacja - 90% sytuacji ulicznych powodują leszcze, ścierwo. Mocni w atakowaniu słabszych, słabi wobec siły, nie spodziewający się oporu, przyzwyczajeni przez znieczulicę do tego że jak usiłują kogoś okraść czy obrażają babcię w autobusie to nikt nie reaguje. I naprawdę, czasami wystarczy dać im zdecydowanie znać, że nie przejdzie i potencjalnie niebezpieczna sytuacja się kończy. Pozostałe 10% to najczęściej wypadki gdzie mając pewne doświadczenie od początku można wyczuć poważny problem. I wtedy należy się zastanowić, od takich przypadków jest Policja, której jednak nikt w Polsce nie lubi wzywać.
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"
Szacuny
53
Napisanych postów
11379
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
47331
"ale jeżeli coś ćwiczymy lub chociaż mamy więcej siły niż przeciętny wracający z pracy wafel biurowy, to jeśli my nie zareagujemy, wówczas nikt tego nie zrobi." bardzo trafne stwierdzienie!!
wg mnie zalezy co robimy i kiedy bo gdy widzimy ze koles jakis napastuje panne (nie jest to klo(u?)tnia pary)albo jakis koles bije mlodszego/slabszego i odrazu wjedziemy na niego z butami to raczej nie zdarzy wyjac noza/pistoletu zakladam ze jestesmy silniejsi badz cos trenujemy i przewyzszamy przeciwnika umiejetnosciami
ale coz niestety smutne czasy nastaly gdy cos sie dzieje wszsyscy slepna gluchna i nie reaguja na krzywde innego czlowieka a casem wystarcy tak niewiele by pomoc ale coz
Były moderator w Stylach Tradycyjnych Uderzanych i MMA oraz byly czlonek "Elity"
Szacuny
6
Napisanych postów
442
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5911
Knife ale co z drugim przydupasem?
Skąd miałeś pewność, że czegoś nie zrobi?
Przytoczę jeszcze jedną sytuację. Podobna trochę do Twojej. Z tym że ten drugi dziabnął nożem. Na szczęście była to mizerna istota i wielkiej krzywdy nie zrobiła (tzn. nie było trupa). Koleś który użył noża nie tylko był mizerny ale z wyglądu raczej mógł wzbudzać litość a nie strach. Osobiście nigdy bym się tego po nim nie spodziewał. Sam parę razy trochę go pogoniłem, a jak się później okazało igrałem z czubem :-/
Szacuny
204
Napisanych postów
11365
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86846
A drugi przydupas był już przyblokowany przez ludzi. Nie chce mi się już wyjaśniać. Miałem sytuacje z paroma nieraz - więc mam rozpoznanie dość szybkie: kto jest szefem, a kto nie i jak kto może zaregować w danej chwili. Jeszcze się na tym nie przejechałem. Większość jest taka, eliminujesz szefa i baranki się rozbiegają.
Szacuny
0
Napisanych postów
555
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3676
ej chłopaki...u mnie w mieście tak laske zmasakrowali że szok...uwierzcie że laske, prawdopodobnie stawiała opor bo była bokserką dosyć dobra...wybite praktycznie wszystkie zęby i była pocieta....****a...ludzie sa po***ani....
Wciąż miewam przejaw, zachowanie chamskie, a ty zmów pacierz zanim zaśniesz cwaniaku!