Szacuny
5
Napisanych postów
418
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4477
Witam, mam straszny przeprost w stawach łokciowych, gdy ktoś na treningu mi ciągnie ostro balaszkę to nic nie czuję ale muszę klepać bo boję się, że może mi coś się stać ze stawem, z kluczami i podobnymi dzwigniami jest tak samo. Gdy zaczełem trenować BJJ już miałem delikatnę przeprostu, ale teraz to się tak rozwineło i teraz robi się to już niebezpieczne. Nie wiem czy klapać czy nie klepać kiedy ręka jest już wygięta a mnie to zupełnie nieboli, a nie wiem czy zachwilkę mi ktoś tej ręki nie złamie. Problem ten nurtuje mnie od ostatnich zawdów grapplingu gdy sędzia przerwał walkę bo przeprost był masakryczny przy balaszce, ja sam nie wiedziałem co się dzieje bo ręka nie bolała a był naprawdę bardzo nienaturalnie wygięta.
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
ja kilka dni temu zetknąłem się z czyms takim na zgrupowaniu uderzaczy. pokazałem im trochę technik. akurat chłopak miał przeprost na oko 10-20 stopni a ja mu robiłem balachę. wyciagnałem jak normalnemu i nic. przeciagnałem trochę i nic. skoro nie klepie, to znaczy z trzeba by było biodra do góry wypchnąć maksymalnie, ale ręka była już koszmarnie dla mnie wygięta i wszystko się we mnie buntowało przeciwko dalszemu wyciąganiu. skapitulowałem: dziękuję za współpracę, na kim innym pokażę.
to rzeczywiscie niezbyt miłe przezycie, dla kogoś kto to widzi/doświadcza pierwszy raz
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
próbowałeś, do jakiego stopnia możesz zrobić przeprost, żeby nie bolało? ile masz lat i w jakim wieku zaczałeś ćwiczyć? nie masz innych problemów ze stawami?
Szacuny
5
Napisanych postów
418
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4477
Nie wiem do jakiego stopnia mam przeprost żeby niebolało, bo żadko kiedy założy mi ktoś mi tak założy balachę żeby bolało. Na treningu klepię po to aby z kośćmi i stawami nic się nie stało, jednak na zawodach boję się o swoje zdrowie, bo niebędę klepał gdy mnie coś nieboli.. Mam 16lat a BJJ trenuję niedługo bo od roku, trenuję też inne sporty. Ogólnie jestem bardzo rozciągnięty.
P.S Wydaje mi się że przeprost wynosi troszkę mniej niż 35-40stopni ale niejestem pewien bo nie mam jak dokładnie zmierzyć, w każdym razie jest duży.
Szacuny
5
Napisanych postów
418
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4477
No właśnie o to się najbardziej boję, że teraz będzie błogosławieństwem, ale za 15lat jak będę miał syna na ręce wziąść to się zesram z bólu... Dlatego nie wiem co robić, bo przecież nie będę klepał na zawodach jak nie muszę, co innego na macie.... Znacie jakieś sposoby oprucz supli na stawy?? Każda pomoc się przyda:)
Szacuny
0
Napisanych postów
62
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
833
Na Twoim miejscu udałbym sie do jakiegoś dobrego ortopedy, bo lekarz sportowy to niewiele pomoże. Nikt Ci nie pomoże dopóki nie zostaniesz zbadany przez specjalistę. Suple na stawy są troche przereklamowane ale dopóki lekarz nie obejży to szanuj łokcie.
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
przeprost w sumie zdarza się... ale nie 30 stopni. co mnie oprócz tego zaniepokoiło, to jego pogłębianie się w miarę treningów. to może oznaczać stopniowe odkształcanie się stawu. stan patologiczny. tym bardziej, ze w twoim wieku kosci są jeszcze nie do końca wykształcone i stwardniałe.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-06-19 16:39:16
Szacuny
27
Napisanych postów
4636
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22462
Klep kolego,klep. Nie musisz,ale ostatecznie musisz. Zwyciestwo nie jest warte zdrowia. Musze Cie zmartwic,przyjdzie szybciej niz za 15 lat, moze za rok moze za dwa.W zaleznosci od roznych okolicznosci,ale to jest szybko postepujacy proces,stawy niestety takie sa,ze przez pol roku zlego operowania nimi,moze sie narobic niezly burdel.