Nie wiem czy to dobru dział ale ...
Jose Silva - twórca metody "Silva Mind Control" pochodził z Loredo. Rozpoczął nową gałąź nauki jaką jest Psychoorientologia. Początkowo jej głównym celem było podnoszenie IQ u osób badanych.
Nie będę opowiadał jak powstała bo pewnie nikogo tego typu opowiastki nie interesują. Powiem z ciekawostek, że Jose Silva poszedł pierwszy raz w życiu do szkoły kiedy zaczął na niej wykładać swoją metodę :)
Obecnie metoda Silvy jest wykładana w 95 krajach świata a ukończyło jej kurs ponad 10 mln ludzi. W języku najprostszym metoda polega na utrzymywaniu podczas normalnego funkcjonowania w ciągu dnia, pracy mózgu z częstotliwościami pracy takimi jakie mamy podczas snu.
Metoda ma niezaprzeczalne wyniki w nauczaniu oraz praktycznym zastosowaniu.
Między innymi w niektórych szpitalach w USA używa się tej metody do odwyku narkotykowego. Ogółem metoda opiera się na Efektywnej Projekcji Świadomości (ESP Extra Sensory Perception). Założenie podstawowe oscyluje wokół treści słów Jose Silvy "Inteligencja ludzka jest w stanie nauczyć się świadomego funkcjonowania przy częstotliwościach mózgu typu alfa i theta. Na tym opiera się SMC. Niezależna badania naukowe udowodniły, że wytwarzane przez mózg częstotliwości typu alfa związane są z wewnętrznymi poziomami aktywności umysłowej, ale również ze spokojem, koncentracją, lepszym przyswajaniem informacji, pamięcią itd. Theta natomiast są związane z głębszymi stanami medytacji, koncentracji i kontroli bólu czy krwawienia.
Uczestnicy kursu uczą się świadomego kontrolowania niższych częstotliwości pracy mózgu. Co więcej możesz się tego nauczyć bez żadnej aparatury typu biofeedback. Opanowanie stanów alfa i theta daje możliwość korzystania jak gdyby z "kolejnego zmysłu".
Im mocniejsze bodźce podczas zapisu informacji w mózgu tym łatwiej je później wydobyć. W chwili gdy człowiek kontroluje swoje zahamowania psychiczne łatwiejszy jest dostęp do zapisanych informacji co z kolei poprawia współczynnik IQ.
Człowiek zapada w głęboki sen przy najniższej częstotliwości 0,4-4 cylki na sekundę (DELTA). Konieczna więc jest do opanowania umiejętność uzyskiwania takiego stanu umysłu bez zasypiania. (od razu mówię że stany delta osiągają tylko najbardziej doświadczeni, albo jogini). - stan normalny (Beta) to około 15-20 cykli na s. Podstawowym stanem do którego najłatwiej jest się wprowadzić jest stan (Alfa 7-14 cykli na s.) kolejny jest theta (4-7) ostatni to delta .U osób badanych po SMC zauważono:
- Osiągnięcie lepszej koncentracji i wyeliminowanie rozproszenia uwagi podczas studiów
- Umocnienie pożądanych nawyków studiowania
- Nauczenie się sposobu używania szerszych zakresów energii mózgu do przyswajania informacji
- Nauczenie się sposobów samoprogramowania
Podczas badań odkryto inną (obecnie bardzo rozwijaną) umiejętność. Osiągnięcie poziomu świadomości wewnętrznej. Osoby osiągające stan (zazwyczaj poniżej stanu beta lub jej dolnej fazy) zaczęły odpowiadać na pytania przed ich zadaniem - (tu się pojawia obszar metody, który opiszę bardzo krótko ponieważ większość osób nie mających pojęcia o metodzie najprościej mówiąc nazywa to picem na wodę
)). Więc powiem w kilku słowach 100% kursantów SMC potrafi rozpoznać informację o ludziach i przedmiotach których nigdy nie widzieli. To tyle i pozostawię to bez komentarza ( to są bardzo kontrowersyjne obszary tej metody) Mniej więcej żeby zobrazować jak to wygląda ( podczas badań dzieci były w różnych pomieszczeniach i bez problemy mówiły co to drugie ma w ręku).
Ok od 1966 roku metoda ta jest rozpowszechniana na kursach na całym świecie. Organizatorzy dają 100% gwarancji na opanowanie metody nie na radzenie sobie z życiem.
Andrzej Wójcikiewicz wiele lat trener kadry olimpijskiej szermierki w Danii i Kanadzie jest dyrektorem Metody Silwy w Polsce, Zbigniew Królicki jest prof. fizyki niskich temperatur na Uniwersytecie Wrocławskim ( ja kończyłem akurat u tego drugiego Pana :)
Pod kontem sportowym jest wykorzystywana przez wiele kadr narodowych. W Polsce uczyło się jej wielu mistrzów olimpijskich. Nie wiem czy wypisywać nazwiska bo nie chcę być posądzony o jakąś reklamę
)
Powiem szczerze, poszedłem na SMC i nie wierzyłem nawet trochę że mogę coś z tego wynieść. Przez połowę kursu zastanawiałem się co ja tu K****A robie i nie przeszkodziło mi to w opanowaniu metody. Najwięcej na moim kursie było lekarzy i kadry nauczycielskiej uczelni wyższych.
Czy jest to skuteczna metoda ??? Ja uważam że tak ale traktuję ją jak kolejną nabytą technikę a nie coś nadzwyczajnego.
O samych technikach nie piszę bo złe ich opanowanie może zrobić więcej szkody niż pożytku.
Można SMC wykorzystywac np. do:
Relaksacji, Motywacji, Kontroli zasypiania czy budzenia, kontroli snów czy bólu głowy. Doskonale się spisuje w kwestii poprawy pamięci.
W sporcie to doskonały sposób na drogę z punktu A do B gdzie A to dziś a B to, to co chcemy osiągnąć.
Pozdrawim ( to tak badzo skromnie ale myslę że może kogoś zaciekawi)
Jose Silva - twórca metody "Silva Mind Control" pochodził z Loredo. Rozpoczął nową gałąź nauki jaką jest Psychoorientologia. Początkowo jej głównym celem było podnoszenie IQ u osób badanych.
Nie będę opowiadał jak powstała bo pewnie nikogo tego typu opowiastki nie interesują. Powiem z ciekawostek, że Jose Silva poszedł pierwszy raz w życiu do szkoły kiedy zaczął na niej wykładać swoją metodę :)
Obecnie metoda Silvy jest wykładana w 95 krajach świata a ukończyło jej kurs ponad 10 mln ludzi. W języku najprostszym metoda polega na utrzymywaniu podczas normalnego funkcjonowania w ciągu dnia, pracy mózgu z częstotliwościami pracy takimi jakie mamy podczas snu.
Metoda ma niezaprzeczalne wyniki w nauczaniu oraz praktycznym zastosowaniu.
Między innymi w niektórych szpitalach w USA używa się tej metody do odwyku narkotykowego. Ogółem metoda opiera się na Efektywnej Projekcji Świadomości (ESP Extra Sensory Perception). Założenie podstawowe oscyluje wokół treści słów Jose Silvy "Inteligencja ludzka jest w stanie nauczyć się świadomego funkcjonowania przy częstotliwościach mózgu typu alfa i theta. Na tym opiera się SMC. Niezależna badania naukowe udowodniły, że wytwarzane przez mózg częstotliwości typu alfa związane są z wewnętrznymi poziomami aktywności umysłowej, ale również ze spokojem, koncentracją, lepszym przyswajaniem informacji, pamięcią itd. Theta natomiast są związane z głębszymi stanami medytacji, koncentracji i kontroli bólu czy krwawienia.
Uczestnicy kursu uczą się świadomego kontrolowania niższych częstotliwości pracy mózgu. Co więcej możesz się tego nauczyć bez żadnej aparatury typu biofeedback. Opanowanie stanów alfa i theta daje możliwość korzystania jak gdyby z "kolejnego zmysłu".
Im mocniejsze bodźce podczas zapisu informacji w mózgu tym łatwiej je później wydobyć. W chwili gdy człowiek kontroluje swoje zahamowania psychiczne łatwiejszy jest dostęp do zapisanych informacji co z kolei poprawia współczynnik IQ.
Człowiek zapada w głęboki sen przy najniższej częstotliwości 0,4-4 cylki na sekundę (DELTA). Konieczna więc jest do opanowania umiejętność uzyskiwania takiego stanu umysłu bez zasypiania. (od razu mówię że stany delta osiągają tylko najbardziej doświadczeni, albo jogini). - stan normalny (Beta) to około 15-20 cykli na s. Podstawowym stanem do którego najłatwiej jest się wprowadzić jest stan (Alfa 7-14 cykli na s.) kolejny jest theta (4-7) ostatni to delta .U osób badanych po SMC zauważono:
- Osiągnięcie lepszej koncentracji i wyeliminowanie rozproszenia uwagi podczas studiów
- Umocnienie pożądanych nawyków studiowania
- Nauczenie się sposobu używania szerszych zakresów energii mózgu do przyswajania informacji
- Nauczenie się sposobów samoprogramowania
Podczas badań odkryto inną (obecnie bardzo rozwijaną) umiejętność. Osiągnięcie poziomu świadomości wewnętrznej. Osoby osiągające stan (zazwyczaj poniżej stanu beta lub jej dolnej fazy) zaczęły odpowiadać na pytania przed ich zadaniem - (tu się pojawia obszar metody, który opiszę bardzo krótko ponieważ większość osób nie mających pojęcia o metodzie najprościej mówiąc nazywa to picem na wodę
)). Więc powiem w kilku słowach 100% kursantów SMC potrafi rozpoznać informację o ludziach i przedmiotach których nigdy nie widzieli. To tyle i pozostawię to bez komentarza ( to są bardzo kontrowersyjne obszary tej metody) Mniej więcej żeby zobrazować jak to wygląda ( podczas badań dzieci były w różnych pomieszczeniach i bez problemy mówiły co to drugie ma w ręku).
Ok od 1966 roku metoda ta jest rozpowszechniana na kursach na całym świecie. Organizatorzy dają 100% gwarancji na opanowanie metody nie na radzenie sobie z życiem.
Andrzej Wójcikiewicz wiele lat trener kadry olimpijskiej szermierki w Danii i Kanadzie jest dyrektorem Metody Silwy w Polsce, Zbigniew Królicki jest prof. fizyki niskich temperatur na Uniwersytecie Wrocławskim ( ja kończyłem akurat u tego drugiego Pana :)
Pod kontem sportowym jest wykorzystywana przez wiele kadr narodowych. W Polsce uczyło się jej wielu mistrzów olimpijskich. Nie wiem czy wypisywać nazwiska bo nie chcę być posądzony o jakąś reklamę
)
Powiem szczerze, poszedłem na SMC i nie wierzyłem nawet trochę że mogę coś z tego wynieść. Przez połowę kursu zastanawiałem się co ja tu K****A robie i nie przeszkodziło mi to w opanowaniu metody. Najwięcej na moim kursie było lekarzy i kadry nauczycielskiej uczelni wyższych.
Czy jest to skuteczna metoda ??? Ja uważam że tak ale traktuję ją jak kolejną nabytą technikę a nie coś nadzwyczajnego.
O samych technikach nie piszę bo złe ich opanowanie może zrobić więcej szkody niż pożytku.
Można SMC wykorzystywac np. do:
Relaksacji, Motywacji, Kontroli zasypiania czy budzenia, kontroli snów czy bólu głowy. Doskonale się spisuje w kwestii poprawy pamięci.
W sporcie to doskonały sposób na drogę z punktu A do B gdzie A to dziś a B to, to co chcemy osiągnąć.
Pozdrawim ( to tak badzo skromnie ale myslę że może kogoś zaciekawi)
Tylko w dżemie siła drzemie
http://www.polskieserce.pl
((
. Stan alfa nie jest taki trudny do osiągnięcia, technika trzech palców w zapamiętywaniu [ no cóś w tym jest ], afirmacje i wizualizacje, to naprawdę wiele daje.