Szacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
jestem ciekaw jak to naprawde jest... a mianowicie czy prawda jest fakt , iz zeby uczeszczac na sekcje np kickboxingu trzeba najpierw wyciac sobie chrzastke z nosa ? czy jest to konieczne? a czy jesli sie tego nie zrobi to czy czesto bedzie nam sie lamac nosek itp itd? za rozwianie wszelkich watpliwosc z gory wielkie dzieki
"nie ma rzeczy niemozliwych - sa tylko ludzie, ktorzy jeszcze o tym nie wiedza"
Szacuny
5
Napisanych postów
1407
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
13999
zlamany nos uwaza sie za chrzest bokserow, kick-boxerow... ale chrzastke wycinaja tylko niektorzy zawodowcy, dzieki czemu nikt im tych kichaw nie polamie. jest to niekonieczne, ani w sekcjach, ani zawodowo, jak chcesz wycinaj, ale moze to brzydko wygladac... :)
Szacuny
0
Napisanych postów
375
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
2217
loooooooooooooool
Czy chcesz przez to powiedzieć, że nie zostałam ochrzczona na kickboxerke?
do pytającego: nie wiem, kto ci takich bajek naopowiadał, ale częste łamanie nosów to tylko na full contakcie jest, jeśli natomiast chodzi o zwykły trening, to jeszcze nie słyszałam o podobnych przypadkach.
Nic nie musisz sobie wycinać!!!
ps. nie straszcie go! pozdrowionka i życzę "nie-złąmanych nosów"
Szacuny
32
Napisanych postów
3395
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21099
W lajcie tez sie zdarza rownie czesto (w semi czasami). Ale na zwyklym treningu rekreacyjnym raczej nie powinno.
To zalezy chyba rowniez od budowy nosa sa tacy co maja z nim caly czas problemy i tacy co wcale tak mysle. Podobnie troche jak zapasnicy z uszami.
On nie jest taki woli mięso niz buraki.
Wasz
czytelnik dzialu ...
Szacuny
0
Napisanych postów
299
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
6475
Joannaz kolega tomat- napisal ze "uwaza" sie zlamany nos za chrzest boxerow/kick-boxerow i nie znaczy to ze tak musi byc. To jest tylko taki przesad zeby postraszyc tego i owego
Szacuny
0
Napisanych postów
375
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
2217
heh, zeby postraszyc tego i owego? no ale po co ma sie przejmowac facet, ze beda mu wycinac chrzastke, czy ze bedzie musial przechodzic "chrzest" A tak swoja droga to nie rozumiem, dlaczego ludzie sie tak wszystkim przejmuja, czesto na forum padają pytania, czy to a to jest dobre, czy sie nadaje, czy jest kontuzyjne, co za problem pójśc i się przekonac na własnej skórze. Każdy lubi co innego i nie można bazowac tylko i wyłącznie na czyjejś opinii.
p.s. Lukis: to co masz w profilu (kb rulez) - mam to jako quit message na ircu )
Szacuny
10
Napisanych postów
305
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
27620
ja mam tak polamany nos ze nie oddycham przez niego(ew.jedna dziurka)
powoli zaczyna mi to przeszkadzac.pierwszy raz zlamany nos mialem na ulicy przez zapasnikow(po suplesie od jednego dostalem z buta w twarz).
teraaz mam regularnie cos z nosem na treningach.
Szacuny
0
Napisanych postów
303
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
2337
Usunięcie chrząstki jest zbyteszne , zdarza się złamanie ale lekarze w obecnych czasach poskładają... Kiedyś napaliłem się na usunięcie chrząstki, ale po dyskusjach ze znajomymi doszedłem do wniosku że lepiej czasem się poskładać niż chodzić z flaiem zamiast nosa , to wygląga paskudnie , taki zwis skóry nietrzymkający się kupy ,niepolecam.