Szacuny
2
Napisanych postów
104
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5056
Podepnę się tutaj. Wiem, że najlepiej się areobić rano, naczczo i czasem po kawce. Ale co robić, gdy nie mogę rano (wstaję do roboty o 5 ). Jak zasymulować najlepszy możliwy stan organizmu ? Biegać/jeździć mogę około 18:30. Ostatni posiłek w robocie (kanapka z razowca) jem koło 14/15. Potem śpię w pociągu, walę kawę 18:30 i o 19 biegam. Czy to jest ok czy macie lepszy pomysł ?? (nie czuję głodu przez ten cały czas między ostatnim posiłkiem a bieganiem)