Szacuny
7
Napisanych postów
1829
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
32662
Mam, pytanie czy wg was 3 treningi SW w tygodniu wystarczą, żeby po jakimś czasie nauczyć się skutecznie bronić? Nie chodzi mi tu bynajmniej o jakieś zawody, gł o samoobrone? Chciałem sie nauczyć gł parteru i troche stójki, więc cos takiego 2xBjj i 1xMMA , nie mam nic mozliwosci dodać, więc czy jest sens?+ 3 razy siłownia od dluższego czasu.
Szacuny
13
Napisanych postów
1702
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
16720
Jak chcesz się uczyć obrony to polecam zapisać się na jakiś sprint ;)
A tak poważnie, to zawsze lepiej trenować cokolwiek niż nic nie trenować. Zauważ, że prawdopodbieństwo spotkania na ulicy dobrze wytrenowanego przeciwnika w dodatku szukającego bójki jest mało prawdopodobne. Ludzie trenujący dłuższy czas jakieś SW agresję zostawiają na ringu/macie. Zaznaczam "dłuższy czas", bo wiadomo, że są osoby chcące podszkolić się właśnie po to, żeby później szukać przeciwników na ulicy, ale oni zazwyczaj szybko rezygnują. Trening jakiejkolwiek SW to ciężka praca i dużo wyrzeczeń.
Co do wyboru konkretnej sekcji to na forum jest sporo postów na ten temat.
A 3 x na tydzień to chyba rozsądne minimum. Nie wiem jak u Was, ale u nas w sekcji mma są osobno treningi jj i osobno boksu. Jeżeli u Was jest podobnie, może się okazać, że będziesz chodził 3 x na parter.
Szacuny
3124
Napisanych postów
22804
Wiek
38 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
208988
Tak jak napisał W_F mocna stójka+parter (głównie obalenia i jak się nie dać obalić), ale skuteczna samoobrona zależy od tylu czynników, że można to nazwać szczęściem.
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
zdrowo namieszałeś. grappling to nie tylko parter! po angielsku grappling to "mocowanie się" i tak to nalezy rozumieć. więc zarówno stójka jak i parter.
dalej,konsekwencją pomyłki jest to, że nie rozróżniasz stójki grapplerskiej od stójki uderzanej. stójka grapplerska to klincz, rzuty, podcięcia, obalenia itp a takze obrona przed nimi.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-05-21 19:24:22
Szacuny
0
Napisanych postów
26
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
924
Moim zdaniem do ulicznych starć najlepiej zdaje egzamin coś typu kickboxing, muay thai... z odrobiną sprytu i determinacji mozna sie szybko obronić w stojce i dać " noge". Nie wdawałbym się w szarpanie, szamotatine i niedajboze sprowadzenie do parteru, bo powiedz co Ci pomoże skoro jestes swietnym parterowcem skoro zaraz zza winkla wyskoczą koledzy Twojego przeciwnika i dostaniesz buty na łeb żebra itp.... Najlepiej zrobić jakasz szybką skuuteczną akcje w stojce .. dać w łeb, złamać nocha cyz cooś i sie ewakuować... ulica to nie mata.... nie ma co być Chuckiem Norrisem :)
Szacuny
11
Napisanych postów
765
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3916
Jasne ze treningi 3x w tyg cos Ci dadza, powiem wiecej dadza Ci 3 razy wiecej niz treningi 0 razy w tygodniu,
Tak wiec na trening prosze:)
A odnosnie tego czy cwiczyc parter czy stojke uderzana-coz zdecyduj sam co Ci bardziej odpowiada...jak mowia Japonczycy "Na Fujite prowadzi wiele drog ale widok jest ten sam".
...wiele sportow walki moze zrobic z Ciebie niepokonane zwierze
Doradca dzialu grappling i C/S.
...nie powiedziales w ryj to nie powiedziales nic...