Szacuny
3
Napisanych postów
975
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
5555
No właśnie. Co sądzicie o takich rzeczach jak rękawice z usztywniaczem, pasy, opaski itp. Nie mam na myśli tu zawodowych ciężarowców tylko zwykłych śmiertelników. Gdzieś spotkałem się z opinią, że nie należy tego stosować ponieważ przez to mięsień nie pracuje na 100%. Czy prawdziwa siła nie powinna być bez tych wszystkich bajerów? Przecież w życiu codziennym kiedy trzeba coś dźwignąć nigdy nie ma możliwości na założenie pasa czy rękawic. Co wy o tym sądzicie?
Szacuny
0
Napisanych postów
173
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2631
Ja ćwicze bez rękawic. Pas używam do treningu pleców, przy przysiadach i wyciskaniu na barki. Reszta bez specjalnego osprzętu. Dzięki temu znam swoje możliwości
"...tylko silny w życiu przetrwa, tylko silny będzie żył..."
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ja uzywam rekawic z usztywniaczem poniewaz mam problem z nadgarstkiem i dzieku temu usztywniaczowi jakos mnie nie boli a co do pasa to wole uzywac przy martwym i wyciskaniu sztangi do gory na stajaco bo wole uniknac polamania kregoslupu
Szacuny
0
Napisanych postów
564
Wiek
41 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6363
pas jest si przy niektorych cwiczeniach jak tu koledzy wspomnieli, rekawiczki - jak dla mnie to sciagacz mnie strasznie w****ial, ucialem go nozem a teraz juz kupuje tylko zwykle rekawiczki takie z rzepem bez udziwnien, opaski nigdy nie stosowalem wiec sie nie wypowiem, ale ogolnie dobra rozgrzewka, technika i odp obciazenie i bedzie good, obejdzie sie bez "ciezkiego" sprzetu