mam nadzieje ze pomozecie mi usystematyzowac moja wiedze... otoz: po przeczytaniu setek postow... blablabla doszedlem do wniosku, ze zaczynajac swoja przygode z silownia nalezy zaczac od treningu ogolnorozwojowego (ktory ja mam juz za soba). nastepnie bedac dosc szczuplym nalezy zaczac lapac mase stosujac przy tym najlepiej gainery czy tez inne tego typu suple. podczas lapania masy wazne jest, zeby do miesni trafial odpowiedni bodziec, ktory umozliwi nam "pompowanie" wchlanianego bialka do miesni a nie pod skore. Jednak odkladanie sie pod skora nadmiaru zgromadzonego bialka (i weglowodanow przemienionych przez organizm w tluszcze) jest efektem ubocznym cyklu masowego. dlatego po uprzednim porzadnym zmasowaniu nalezy zrzucic tluszczyk przy pomocy aerobow (np bieganie na czczo). i dopiero po cyklu aerobowym zobaczymy efekty naszej ciezkiej i wielomiesiecznej pracy na silowni w postaci duuuzych i zdrowych miesni a nie tylko galerety pod skora. oczywiscie calosc nalezy powtarzac do upadlego. MAM RACJE?? jezeli zle wywnioskowalem z tych wszystkich przeczytanych postow to mnie poprawcie (cos na pewno jest zle) ;)
"Nie ufam nikomu - kocham tylko tych co na to zasłużyli..."
Krzysztof Piekarz
.