wiec jeszcze raz prosze was o zrozumienie i o mozliwa pomoc.
mam 22 lata, 95kg przy 184cm. rok temu bylo duzo gorzej (107kg ale w ciagu 2 miesiecy spadlo 10kg - stres). kiedys ostro cwiczylem na silowni. trwalo to dokladnie 8 miesiecy. powiem ze zrobilem wtedy straszne postepy. mialem wspanialego trenera, ktory mnie caly czas prowadzil. rozpisywal mi treningi, stal przy mnie jak trenowalem! odzywki sam bralem. wzialem 2 razy kreatyne i raz gainera. przybralem troche masy po tym ale nie wygladalem jakos rewelacyjnie. troche zaczelo sie zmieniac moje cialo ale tylko troche. wiedzialem ze przez 8 mies nie osiagne fajnej sylwetki. powiem wam jedno ze skonczylo sie tak ze wycisnalem na klate 102,5 kg a wazylem wtedy ok 90kg... dla mnie to bylo super doznanie. o koksie nie bylo mowy. po tych 8 miesiacach mialem 1,5 roku przerwy z treningiem az do kwietnia tego roku.
teraz zaczalem cwiczyc ponownie. chce zrzucic do wakacji tyle kg ile to bedzie mozliwe. chce jakos poprawic swoja sylwetke...
wiem ze bez diety i dobrego treningu nic nie zdzialam. wiem ze bez waszych porad nic nie zdzialam... :/
nie mam pojecia od czego zaczac... przez ostatnie 3 tyg mialem trening taki rozruchowy, czyli wszystko po trochu zeby miesnie sie przyzwyczaily do ciezaru. sila w miare ok, nie uciekla az tak bardzo przez te 1,5 roku. dzisiaj po treningu na klatke wycisnalem 80kg wiec chyba wporzadku.
pomozecie mi? naprawde nie mam czasu na szukanie tego w internecie. studiuje, pracuje, gram na instrumencie a do tego silownia... bede bardzo wdzieczny.
czy ktos moze mi rozpisac co w ktory dzien robie jakie cwiczenia i ile serii itp. czy mozecie mi podac jakas diete, co mam jesc, co mam pic. wy o tym dokladnie sami wiecie co w takich przypadkach robic, jak postepowac!
bede wdzieczny!!!!
pozdrawiam serdecznie!
Krzysztof Piekarz


