SOG mi do szczęścia niepotrzebny.
Więc ten Hotel, znajduje się blisko rynku, na ulicy Matejki, tuż obok Kina Bajka. Z Placu Piastów łatwo tam trafić. Idziesz cały czas ulicą Dworcową w dół, mijasz Klub Promil, i Hotel Cubus (nie da się nie zauważyć), i zanim będzie szukany przez ciebie Hotel Royal. Najdroższa siłownia w mieście. Koszt karnetu to 100zł. Tylko, że przychodzisz kiedy chcesz i ćwiczysz ile chcesz, plus Siłownia czynna w niedzielę. Najdroższa i moim zdaniem najlepsza. Dużo maszyn wszelakiej maści, dosłownie czego duża zapragnie. Wolnych ciężarów też jest multum. Wyborowe towarzystwo. Większość osób to ludzie z wielkim doświadczeniem , które na szczęście jest skłonne ci pomóc. Z tego co pamiętam są tam 3 panie instruktor i jeden pan. Więc plan treningowy, plus dietę masz wliczoną w cenę karnetu.
Druga siłownia w mieście, czyli Herkules. Siłownia znajduje się daleko od centrum, więc nie będę się rozpisywał na jej temat. Tutaj ćwiczy grupa trójboistów. Cena karnetu 60zł.
Trzecia to siłownia GOLD, znajduję się w budynku GAT przy ulicy Jasnej. Tam, gdzie masz basen. Cena karnetu 50zł. Siłownia głównie dla mężczyzn. Niestety w chwili obecnej lekko przepełniona.
Stary OSiR, zlokalizowany przy domach studenckich, nazwy ulicy nie pamiętam. Cena karnetu 50zł. Nie warto!
Więc ten Hotel, znajduje się blisko rynku, na ulicy Matejki, tuż obok Kina Bajka. Z Placu Piastów łatwo tam trafić. Idziesz cały czas ulicą Dworcową w dół, mijasz Klub Promil, i Hotel Cubus (nie da się nie zauważyć), i zanim będzie szukany przez ciebie Hotel Royal. Najdroższa siłownia w mieście. Koszt karnetu to 100zł. Tylko, że przychodzisz kiedy chcesz i ćwiczysz ile chcesz, plus Siłownia czynna w niedzielę. Najdroższa i moim zdaniem najlepsza. Dużo maszyn wszelakiej maści, dosłownie czego duża zapragnie. Wolnych ciężarów też jest multum. Wyborowe towarzystwo. Większość osób to ludzie z wielkim doświadczeniem , które na szczęście jest skłonne ci pomóc. Z tego co pamiętam są tam 3 panie instruktor i jeden pan. Więc plan treningowy, plus dietę masz wliczoną w cenę karnetu.
Druga siłownia w mieście, czyli Herkules. Siłownia znajduje się daleko od centrum, więc nie będę się rozpisywał na jej temat. Tutaj ćwiczy grupa trójboistów. Cena karnetu 60zł.
Trzecia to siłownia GOLD, znajduję się w budynku GAT przy ulicy Jasnej. Tam, gdzie masz basen. Cena karnetu 50zł. Siłownia głównie dla mężczyzn. Niestety w chwili obecnej lekko przepełniona.
Stary OSiR, zlokalizowany przy domach studenckich, nazwy ulicy nie pamiętam. Cena karnetu 50zł. Nie warto!
Wypytuje sie tak bo mam zamiar przeniesc sie do gliwic bo na uczelnie dojezdzam ciutke dlugo