Niech ktoś mi powie kiedy tak naprawdę wykonywanie tego treningu ma jakikolwiek sens? Czytałem wcześniejszy, już zamknięty temat i wyszło na to, że zdecydowana większość ludzi, która ćwiczy według tego planu to amatorzy, ludzie którzy dopiero zaczynają zabawę z siłownią, z małym stażem, itd.
Tak, więc pytam czy taki trening dla takiej osoby ma jakikolwiek sens?
Dla osoby bez masy mięśniowej, czyli bez podstawy podstaw.
Widziałem kilka osób, ktre ćwiczyły wg tego planu, rzeczywiście mają
mięśnie brzucha, ale w porównaniu do innych osób, które ćwiczyły normalnym treningiem to te mięśnie to takie kikuty, małe płaty. Teraz pytanie czy to kwestia genetyki, chociaż dziwna sprawa byłą by z tą genetyką, jak ludzie po A6W by jej nie mieli, a ludzie, którzy ćwiczyli najpierw na masę, później, na gęstości, siłę, ją mają bardzo dobrą.
Poza tym trochę już na ten temat czytałem. I nigdzie nie znalazłem zdania, wzmianki, ze ten trening spala tkankę tłuszczową.
Proszę jaką osobę, eksperta o wypowiedzenie się.