Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5
Czesc Wam,
Niedawno bylem na pierwszym treningu sztuki walk i potem poszedlem na basen, dzisiaj mam straszne zakwasy i ciezko mi sie ruszyc, boje sie tez o swoje sciegna bo kilka razy zlapal mnie skurcz w lydkach i dzisiaj mi troche takie dziwne pulsowanie przechodzi po miesniach lydek. Czy powinienem miec obawy ze nadwyrenzylem sobie sciegna?
Szacuny
2
Napisanych postów
53
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
389
Miałem kiedyś podobny problem - po długiej przerwie na siłowni, wróciłem i na pierwszy trening dalem sobie max - zakwasy były straszne ale na dodatek ścięgna również to bardzo odczuły - nie mogłem rąk wyprostować - pomyślałem, że pewnie kilka dni i mi to minie, niestety tak sie nie stało - miałem jakiś dziwny przykurcz (ścięgien rąk)nie mogłem ani ich wyprostować ani zgiąć na max - po 5 dniach poszedłem do lekarza i doktor powiedział, że to zapalenie ścięgen - poradził żebym starał sie delikatnie rozciągać się 2-3 razy dziennie oczywiście delikatnie (nie przesadzaj jak zaboli bardziej to odpuść i powtorz rozciaganie) oraz przespisał mi jakąś maść niestety nie pamiętam jaką - po około 12 dniach wszystko przeszło ...
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5
aha, no teraz wezme kapiel goraca i masaz jakis lekki (mam nadzieje ze mozna?) w środe mam trening czyli za niecale 4 dni. Jak narazie to poruszam sie i nie jest az tak tragicznie jak bylo rano, nie wiem czy isc na ten trening...? dzisiaj siedzialem caly dzien na tylku bo nie chcialem sie przeforsowywac.
Szacuny
2
Napisanych postów
53
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
389
To czy powinienes isć na trening to sam zdecyduj, rano w dzień treningu - znasz swoje ciało więc intuicyjnie podejdz do sprawy - jak bedziesz czól sie znacznie lepiej to ruszaj, a jak ból bedzie nie do wytrzymania to odpuśc.
Proponuje Ci: po kąpieli porozciągaj się, później masaż
rano jak wstaniesz również rozciąganie, przed obiedem i wieczorkiem.
Pamiętaj nic na siłe, lepiej odpuścić sobie czasem niż przedobrzyć sprawę i póżniej mieć długą przerwę!!!