Rozumiem, rozumiem teraz robisz masę, rzeżbisz sylwetkę i masz to zamiar robić jeszcze 2 lata, potem(po 2 latach) chcesz trenować thaia i dla relaksiku basenik. Chodzi o to że to co tak pieczołowicie budujesz na siłce może Ci przeszkadzać w SW.Na pewno po rozpoczęciu treningów schudniesz, czyli stracisz masę, będziesz bardzo pospinany(tu niemam pewności bo nie wiem jak trenujesz), pozatym SW to trening kondycyjny i wytrzymałościowy, a nie czysto siłowy, a do takiego nie będziesz przygotowany.Ale zrobisz jak będziesz uważał, na forun jest sporo tematów "SW a siłownia" oraz jaki podkład pod SW jest najlepszy, poszukaj , poczytaj , zdecyduj czy jest w ogóle sęs czekać jeszcze 2 lata.A, tak generalnie to idź na trening thaia i zobacz jak to "od kuchni" wygląda bo się chłopie napalisz a potem rozczarujesz.Kolejny mini wykładzik

" Najpierw zwyciężaj potem uderzaj"