Jakies totalne poplatanie pewnych spraw...
Masaz przed operacja- oczywiscie stosuje sie. I nie jest to jakis wymysl lekarza, poza tym nie lekarz go wykonuje.
Co do obnazania sie. Bez przesady- w masazu leczniczym nie powinno byc tabu. Jestem masazysta i zapewniam Cie, ze nie czaje sie na swoje pacjentki

Nie ma powodow do wstydu. Naprawde, przy wykonywaniu zabiegow spotyka sie mase kobiet i zwyczajnie nie patrzy sie na nie jak na kobiety (piekne czy brzydkie). To sa po prostu pacjentki. Kobieta, ktora mnie interesuje jest w domu.
Oczywiscie, masz prawo do wstydu. Kobiety roznie podchodza do swego ciala. Zdarzaja sie i te niesmiale. Z reguly jednak bezposredni kontakt z terapeuta rozwiewa wszelkie watpliwosci. Panie czuja sie bezpiecznie i nie ma problemu. Zreszta nie zawsze przeciez trzeba sie zupelnie rozbierac. Kazdy ma prawo do prywatnosci.
Ciezko byloby robic podzial zwiazany z wiekiem, ale generalnie panie powyzej 50 maja mniejszy problem z akceptacja wlasnego ciala (choc mogloby sie to wydawac dziwne) niz panie mlodsze, choc bywa inaczej. Najbardziej niesmiale sa nastolatki, aczkolwiek i tu zdarzaja sie wyjatki.
Wykonywanie zabiegu przez wlasnego mezczyzne- coz to bylby ideal...ale z czego ja bym zyl?

A powazniej- to sa konkretne techniki, kierunki wykonywania itd. Zdarza sie jednak, np. przy masazu malych dzieci, ze to matka jest instruowana jak wykonywac zabieg.
Pozdrawiam. Jesli sa jakies pytania to polecam priv. bo na forum bywam ostatnio roznie.