Szacuny
1
Napisanych postów
45
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
142
Jaką dietę redukcyjną i wysokobialkową jednocześnie może stosować osoba, ktora nie ma czasu za dużo kombinować w kuchni? I nie umie, niestety gotować. Do tego cały dzień jest w pracy i nie ma warunków do podgrzewania jedzenia. Cos prostego.
Z reguły jem o 7 sniadanie, potem w pracy cos ok 10 i 13 lub 14, a wieczorem juz lubię nic nie jeść.
Szacuny
27
Napisanych postów
7991
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
22233
to ja niewidze takiej diety bo i tak musial bys sie rpzezucic na 5-6 posilkow regularnaych i tak musialbys gotowac i tak musialbys kombinowac [ zywliczeniem bilansu b/ww/t]
[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...
Szacuny
27
Napisanych postów
7991
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
22233
nie no napewno dbaja ale wiesz w pracy wydaje mi sie ze ciezako jest jesc co ilosc h [np co 3] chociasz nie wiem ja narazie sie udukujei juz mam problemy a przeciesz przerwe mam co godzine ale moze powinien sie wypowiedziec ktos kto uczeszcza do pracy, pzoatym mysle ze to zalezy jeszcze od rodzaju pracy, kierownictwa itp itd
[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...
Szacuny
2
Napisanych postów
103
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2871
ja jak czasem do domu wracam dopiero wieczorem, to biorę na uczelnie pudełko plastikowe z zawartością ;D A tam nic, co wymagałoby podgrzania, czyli wędliny, biały ser (np ze słonecznikiem), warzywka, jajco, orzechy i inne dobra. No a 10 minut na jeden posiłek zawsze się znajdzie.
A rano wrzucenie tego do pojemnika też za dużo czasu nie wymaga ;>
Jak ktoś chce to może, wszystko się da. Nie trzeba przecież chodzić do pracy z garnkiem i patelnią.
A jak ktoś powie, że w pracy nawet czasu na jedzenie nie znajduje, to ja bym się zastanawiała nad tą pracą...
Szacuny
1
Napisanych postów
45
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
142
No wlasnie. Moge cos robić i zabierać ze sobą. Nie pracuję przy taśmie:) Zawsze zamawiamy obiady, ale na telefon to ile mozna jeść salatke z tunczykiem i kurczakiem.
A co mozna do pudeleczka wkladać? Żeby mialo smak, bo raz wzięłam ryż i kurczaka w kostkach i było blee
Szacuny
2
Napisanych postów
103
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2871
mi tam sam ser smakuje... ;D (po miesiecu wciskania w siebie - zasmakowal ;D)
ale do białego sera można dorzucić szczypioru, słonecznika i kawałki rzodkiewki - przyprawić po swojemu,
jajka na twardo pokroić w plastry, do kazdego plastra dodac odrobine szczypioru, pare kawalkow salaty, zawinac to w plastrze sporej szynki i doprawic :D
ja to jeszcze lubie takie cos... ale nikt poza mna w domu nie lubi.. ;D ale dam:
salatka:
- 2 jaja na twardo - pokroic w kosteczke
- 1 spory kiszony ogorek - pokroic i mniejsza kosteczke ;)
- wedlinka - ze 4 plastry - pokroic w kosteczke ;)
- rzodkiew (biala i czerwona)
- szczypior
- slonecznik
- kawalki obranych migdalow
- przyprawy
WYMIESZAC! ;D
P.S. - ja to kiszonego ogorka do wszystkiego chetnie daje, ale normalny czlowiek z normalnym smakiem moze zrezygnowac ;D
Szacuny
5
Napisanych postów
658
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5426
Ja do pracy oprócz 2 jaj na twardo, zabieram np. mięso grilowane z brokułami i zjadam na zimno, twarożek z piątnicy lekki (jestem na redukcji), puszke tuńczyka i kilka liści sałaty i tak na zmianę.