Szacuny
0
Napisanych postów
278
Wiek
36 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2363
Elo tak mnie zaciekawiło po co wogóle my szyscy ćwiczymy na wyskok?Przeciez wiadomo ze do NBA sie nie dostaniemy a i w polsce sie nic nie osiągnie(no chyba ze sporadyczne przypadki)a jednak ćwiczymy przy tym niszczymy sobie stawy:).Bo ja to jeszcze nie wiem, a wy?Macie jakis pomysł na przyszłość donośnie wyskoku?Moze jakis Slam Nation:)Ale pomimo mysli ze nic z tego nie bede miał to i tak mam ochote ćwiczyc i próbować nowe dunki i pewnie wy tez tak macie. Fajnie by było zebyście sie podzielili waszymi planami moze ktoś inny z tego skorzysta:)PeAcE
Szacuny
1
Napisanych postów
103
Wiek
37 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1402
Marzenie z dziecinstwa, zapakowac jak MJ. Jak MJ to nie bede pakowal ale wzniesc sie w powietrze, zawisnac nad koszem, wsadzic pilke i zawiesic sie na obreczy- dla mnie to cos pieknego i cwicze jumpa wlasnie dla tej chwili i zeby miec z tego satysfakcje i udowodnic sobie cos, ze mozna i ostrym treningiem i szczerymi checiami mozna wzniesc sie na wyzyny.
Szacuny
14
Napisanych postów
2336
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
11009
kazdy cwiczacy obojetnie czy cwiczy wyskok czy biega czy chodzi na silownie,albo uprawia inny sport w wiekszosci przypadkow robi to dla siebie tylko i wylacznie poto bo to lubi i czerpie z tego satysfakcje,
Szacuny
0
Napisanych postów
90
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
832
ja ćwiczę wyskok, ponieważ gram amatorsko w siatkówke i przy moim wroscie 170 cm, nie wystarczy mi przeciętny wyskok, bo gra nie sprawia mi takiej przyjemnośći jak bym chciał.
ps zacząłem miesic temu robić nogi z nastawieniem na wyskok, teraz planuje program np. hasna zrobic
Szacuny
54
Napisanych postów
2326
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
78561
Osiągnąć coś na "swoim podwórku" w siatkówkę.
Chciałbym doskonalić swoje ciało w każdym calu, być skoczny, mieć znakomitą technikę i grać na najwyższym poziomie. Robię to dla siebie przed wszystkim. Może kiedyś ktoś o mnie powie" To ten co tak wysoko skacze, potrafi bić piły nad blokiem".
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach
Szacuny
13
Napisanych postów
1863
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
15456
W tym celu aby na zawodach przed całą szkołą wpakować piłkę do kosza. Chociaż jeszcze tego nie osiągnąłem to i tak ogromną satysfakcje sprawia mi to iż zrobie ten wsad tylko na treningu lub na court'cie. Dla mnie sprawa wyskoku to też duży dylemat bo wiadomo że jak skończe szkołe to na nic sie mi to nie przyda poza tym że pojade sobie sam na boisko i zrobie pare wsadów (u nas nawet nie ma z kim w kosza grać a nie mówie już żeby jakiś mecz zagrać). Wyskok to sprawa indywidualna jak dla mnie. Ja trenuje dla siebie i myśle że większość też tak robi. Mam ogromną radoche jak zawiesze sie na koszu
Szacuny
0
Napisanych postów
117
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
846
No wiec tak wyskok kojaży wam sie międzyinnymi z kosmicznymi wsadami itd. ale wyskok to nie tylko wsady , wyskok daje możliwośc lepszego zbierania piłek, dobry wyskok daje nam tesz możliwośc np:rzucenia ponad rekami obroncy czy w przypadku siatkowki atak ponad blokiem :D widze że wiekszoc cwiczy wyskok przedewszystkim po to by robic wsady, zgadzam to tesz jest powodem ćwiczenia (rownież i u mnie) ale nie nalezy zapominac o innych moim zdaniem nawet wazniejszych powodach.To wlasnie dla tych elementow powinnismy przedewszystkim cwiczyc wyskok. :DDD
Szacuny
12
Napisanych postów
925
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8193
Mam wybór: Albo ćwiczyć wyskok bo to najbardziej lubie i daje mi satysfakcję albo siedzieć przed kompem/TV... Ja to tak kosz rekreacyjnie, skok wzwyż - tez raczej rekreacyjnie chociaż w maju zawody to fajnie byłoby coś wygrać .
Ogólnie to chyba każdy chciałby latać i słyszeć z boku szepty "ale przechooj z tego kolesia..." nie ?