Szacuny
2
Napisanych postów
66
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
5638
A ja się zastanawiam czy udział tłuszczy nasyconych w diecie mam jakiś wpływ na kobiece hormony (estrogeny) może ktośz was pamieta jak opisywałam swoje problemy kiedyś... Mam za niski poziom estradiolu, obecnie jestem na pigułach (estradiol + progesteron), tylko że po odstawieniu bedą problemy z utrzymaniem ich poziomu w normie (już to przerabiałam rok temu). Ile powinnam jeść dziennie tłuszczy zwierzecych ? Mam 176cm i 51kg aha i prawie 16 lat. Oczywiście porszę o rady ,,mniej więcej'' bo wiadomo że nie jesteście wróżkami. ;)
Szacuny
119
Napisanych postów
5388
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
111118
Tak, jak napisał Tyka, dołącz soję, która zawiera izoflawony, które przyłączają się do receptorów estrogenowych i powodują wytwarzanie estrogenów przez organizm. Tłuszcze też wpływają na większy poziom estrogenów, ciężko jednak powiedzieć, jak bardzo nasycone. Jednak przy zaburzeniach produkcji hormonów płciowych żeńskich zazwyczaj zaleca się przytyć, gdyż komórki tłuszczowe również produkują estrogeny.
Szacuny
126
Napisanych postów
4616
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
53303
ok. powinno się zakończyć na wypowiedzi kanarka kto miał rację, kto nie, kto atakował, kto się bronił - nieważne..., niech każdy sam sobie ocenii, jeśli nie ma lepszego zajęcia
Szacuny
2
Napisanych postów
66
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
5638
Wiecie z soją już próbowałam , codziennie jadłam porcję gotowanej/i/lub pasztety sojowe, kotlety sojowe i jej różne przetwory(tofu itp), a nawt przez 2 miesiace brałam taki gotowy preparat (Naturapia)z wyciagiem z soi i pluskwicy groniastej(działa kilkakrtonie silniej)i nic nie dało. No cóż moze ta hormonoterapia mi wreszcie pomoże.
to tak jak dopingiem - jest wiele substancji podnoszących jedne czy drugie hormony ale to się ma zazwyczaj nijak do podania tegoż danego hormonu z zewnątrz ... i tak będzie prawdopodobnie w Twoim przypadku