Mam maly problem. Staram sie trzymac diete na prostych zasadach, nie jem slodyczy ani jakiegos syfu tylko ogolnie znane i polecane tu produkty w regularnych odstepach max co 3,4 h. Ogolnie rzecz biorac cwicze ogolnorozwojowke(intensywny trening) i walcze z tluszczem. Wszytko jest ok, jestem zaowolony z diety(choc ciagle wprowadzam drobne korekty), poza tym, ze pracuje od czasu do czasu w nocy. Praca nudna, raczej siedzaca i nie wiem jak sobie poradzic z jedzeniem. Jak rozlozyc posilki i co jesc. Dodam, ze przez nudna prace w robocie moglbym tylko jesc
Do tej pory zapychalem sie troche warzywami, ale te sie niedlugo beda konczyc i strasznie drozec. Ma ktos moze jakies pomysly co, ile i co ile jak sie jest na nogach o 7 rano jednego dnia do 10 nastepnego?
Do tej pory zapychalem sie troche warzywami, ale te sie niedlugo beda konczyc i strasznie drozec. Ma ktos moze jakies pomysly co, ile i co ile jak sie jest na nogach o 7 rano jednego dnia do 10 nastepnego?
Krzysztof Piekarz

