Szulek, dajże spokój.
Pokaż mi taką armię, policję czy innego mundurowego diabła, gdzie zarobki szeregowego są wyższe niż średnia krajowa (To tak w skrócie piszę myślowym).
Jest taka ładna piosenka zespołu Trofim.
I tam jest taki fragment:
Nie służył ja za zwanije i nie za ardiena.
Do wojska, Ci co czują powołanie (zresztą tak jak do zakonu, policji, szkoły) nie idą dla pieniędzy.
A co do WP to sporo się zmienia, powoli i nie wszystko - ale się zmienia. Nie na gorsze, bo gorzej niż w pod koniec lat 90-tych, to już być nie mogło.
Chcesz kasy i akcji, to uderz w nutę zwaną PMC. I do śniadych idzie postrzelać i blue on blue w standardzie bo młody jankes to zawsze nerwowy i z reguły trigger happy. Nudzić sie nie będziesz. Żadne ONZ-ty i pokojowe pitu-pitu, tylko prawdziwy hardkor
