Szacuny
3
Napisanych postów
36
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1034
ELO. ĆWICZE 3 RAZY W TYGODNIU NA MASE. MOJ STARZ TO ZE 3 ROKI :P
I MAM PYTANKO MA SENS STOSOWAC DIETE NA MASE TYLKO W TE DNI TRNENNINGOWE A W POZOSTAŁE DNI JESC ZWYKLE "DOMOWE" ZARCIE? AHA W TE POZOSTALE DNI JEM SOLIDNE SNIADANKO TZN PŁATKI OWSIANE Z OWOCAMI I KANAPKI, A Z KOLACJA BYWA RÓZNIE. TAK WIEC PROSZE O PORADY DZIEKUJE
Szacuny
1
Napisanych postów
606
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
9425
jedź zawsze na tym co w dni treningowe, cwiczyc od 3 lat i nie wiesz o tym? chyba nie jestes taki mlody ze siedzisz pod pantoflem starych??wbij w nich!!!!
Szacuny
3
Napisanych postów
36
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1034
NO WIESZ CAŁY CZAS TO TAK ZABARDZO NIE MOGE BO STARZY SIE PLUJA ZE NIE JEM TEGO CO ONI PRZYGOTUJA, A CZASEM TO MASAKRA DOBRA BEDE SIE STARAL CALY CZAS COS WSZAMIAC DOBREGO YYY ZNACZY DIETETYCZNEGO :P THX
Szacuny
40
Napisanych postów
2090
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
20230
a jako tako, na wakacjach nie chce sie cwiczyc troche, głodny łaze, czasem cos podjadam wkoncu wakacje, zreszta teraz wyjerzdzam na 10 dni od niedzieli wiec diety za bardzo nie bedize, zostawim tylko 3 posiłki które bez problemu moge tam spozywac
Zmieniony przez - Michał... w dniu 2005-07-28 16:03:03
Szacuny
255
Napisanych postów
13305
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
45261
no to podobnie jak ja.....ja też podjadam czasami ale najczęściej są to jakieś owoce np. Arbuz....a u ciebie ??? :] wsumie słuchaj ja nie rozumniem tego...niby się zdrowo odżywiamy a chodzi się czasami głodnym...nie qumam tego
Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.
Szacuny
40
Napisanych postów
2090
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
20230
ja to nie moge sie przemuc, kurde całe zycie gruby byłem teraz w sumie juz chyba nie i tak ciagnie do słodyczy itd
silna wole np do treningów mam ale nie mgoe sie powstrzy,mac od podjadania
czasem mam kilka dni ze trzymam diete efekty sa a nagle przychodzi jakis dzien ze taka ochota na jedzenie nachodzi ze nie wiem, ale w sumei sie tym nie przejmuje raz sie zyje
edit: co do owocó to zamiast ryzu ostatni jadłem sobie, tka zeby w bilansie sie trzymac
Zmieniony przez - Michał... w dniu 2005-07-28 16:07:49
Szacuny
255
Napisanych postów
13305
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
45261
rozumiem....sam mam podobnie...a powiedz jak przychodzi ochota na jedzenie co jadasz i ile ??? Jak nie chcesz to nie mów bo w sumie nie moja sprawa....nie mniej życze powodzenia i wytrwałości !!! jak chcesz możesz na gg nakręcić do mnie ;) 3909436
Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.