Szacuny
8
Napisanych postów
112
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1316
Jezeli juz ktos tak panicznie boi sie przytyc to proponuje sniadanko po godzince aerobow z ranca ;) A tak serio, to uwazam ze sniadania trzeba jesc i nie ma dyskusji! Ja kiedy nie zjem sniadania nie moge sie skoncentrowac, chce mi sie spac, i okolo poludnia zjadlabym pol lodowki... Ostatnio schudlam okolo 6-7 kg jedzac normalne sniadania, zwiekszajac ilosc bialka wcinanego w ciagu dnia, ograniczajac kolacje (tylko bialko: twarozek, tuna itp). Do tego conajmniej godzinka aerobow dziennie, no i musze zaznaczyc ze nie stronie od piwka i lodow (no, co prawda niskokalorycznych)- w koncu sa wakacje ;) A ataki glodu o ktorych pisala ktoras z poprzedniczek? To raczej nie jest wynik zjedzenia sniadania, ale raczej niezbyt przemyslanego doboru jedzonka: wiadomo ze szamajac od rana rogalika z dzemem czy cos podobnego powodujemy duuuuzy wyrzut insuliny, nastepnie spadek poziomu cukru i wielka ochote na jedzenie, zwlaszcza cos slodkiego. Mysle ze bialeczko i jakies wartosciowe (!!!) weglowodany na sniadanie to najlepsze wyjscie...
We're just a drop of water in an endless sea... Dust in the wind...
Szacuny
0
Napisanych postów
8
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
57
Tak, tak jedz mięso ale moja grupa krwi pozwala mi jeść mięso czasami to czym zdaniem autora powyżej powinnam się odżywiać - ja już wiem czym i jak mam znajomą, która mi w tym pomogła schudłam, czuję się świetnie, a teraz się oczyszczam naczynie limfatyczne, które zapaćkałam nie wiedząc że mnie mięsko szkodzi szczegółowe info na gg 9841224
Szacuny
2
Napisanych postów
121
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
149
Bez diety?
Bez diety czyli nie zwracajac uwagi na jedzenie to można schudnąć tylko poprzez głodówke albo ostre ćwiczenia wytrzymałościowe lub mając farta w diecie i ułożyć tak sobie ze wyjdzie dieta która odchudzi.