temat zupelnie lightowy :D mam pytanie w domu cwicze rowny rok ale przyszedl czas wyjazdu na wakacje a wiec trzeba sobie skomibinowac jakas silke bo wyjezdzam az na miesiac. Znam miejsce gdzie jade (nad morze) i wiem ze jest tam silownia, juz sobie ustalilem ze bede odwiedzal ja caly miesiac ale... nigdy nie bylem na prawdziwej silowni, kilka razy gdy trenowalem judo ale bylem szczeniak i nic tam nie robilismy oprocz jaj, i klika razy w szkole a widomo jak to w szkole. A wiec zapytam jak to jest? Wchodze 1 raz nie znam nikogo, troche lipa no ale zawsze trzeba pojsc 1 raz. W sumie nie wiem jak tam sie prowadzi rozgrzewke itd?
Nokaut to jest...po prostu jesteś w innym świecie. Jest miękko, cicho.
Potem dochodzisz do siebie i dalej jest fajnie.
Krzysztof Piekarz

hee
pozniej juz jest lajcik 