Szacuny
29
Napisanych postów
1168
Wiek
41 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
30590
polece ci cos co naprawde ruszylo moje lydki - a mialem z nimi naprawde wielki problem chopz probowalem juz prawie wszystkigo.
wspiecia z obicazeniem na podstawce
5x15,12,10,8,8 - prawda ze proste ??
a teraz do rzeczy wiesz na czym polega Klucz ?? - Trzeba Do***a*** maxymalny ciezar z jakim jestes w stanie wykonac zalozana ilosc powt - zachowujac przy tym perfekcyjna technike.
Miesnie Lydki na codzien sa uzywane dlatego ciezko wywolac w nich uszkodzenie włokien - Ale stosujac Ogromne ciezary i perf technike lydki poddaja sie ... wystarczy to 1 cwiczenie wykonywane 2 x w tyg w odstepie 3-dni.
Sztuka zycia polega na tym by Umierac Młodo ... Ale tak Pózno jak to tylko mozliwe ...
Szacuny
17
Napisanych postów
2580
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
31633
B0bek, jeśli Cie to pocieszy, to nie przejmuj się, w porównaniu z udami i resztą ciała łydki mam małe. To przez to, że ich nie ćwiczę, chyba będe musiał zacząć.
Szacuny
2
Napisanych postów
136
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
2560
heh małe lydki to popularne zjawisko..
ide na pakernie i widze takiego typa, co ciągnie 130 na klate
oczywiscie cwiczy w dresach, w szatni je zdejume a tu łydeczki jak mój bicek 34