jak chcesz biegac to rob to 2-3 razy w tygodniu ale nie po treningu silowym(chyba ze masz problemy z tkanka tluszczowa ale wtedy masa bedzie szla duzo wolniej). ogranicz sie maksymalnie do 30 min. spokojnym tepem
natomiast na wielkie wyrobienie kondycji nie licz. ja tez tak kombinowalem (tylko ze katowalem rower) i g.o.w.n.o. osiagnalem. przyrosty zerowe a nawet czasami spadki.
albo masa albo wytrzymalosciowka.trzeba sie z tym pogodzic. ja sie masuje do kwietnia 2006 a pozniej juz lekka redukcja i wracam do kolarstwa. silownie bede traktowal jako uzupelnienie treningow rowerowych zeby nie zaniedbywac gory ciala. taka jest moja wizja i sugestia dla ciebie.
natomiast na wielkie wyrobienie kondycji nie licz. ja tez tak kombinowalem (tylko ze katowalem rower) i g.o.w.n.o. osiagnalem. przyrosty zerowe a nawet czasami spadki.
albo masa albo wytrzymalosciowka.trzeba sie z tym pogodzic. ja sie masuje do kwietnia 2006 a pozniej juz lekka redukcja i wracam do kolarstwa. silownie bede traktowal jako uzupelnienie treningow rowerowych zeby nie zaniedbywac gory ciala. taka jest moja wizja i sugestia dla ciebie.
Student Turystyki i Rekreacji 
