Szacuny
1
Napisanych postów
326
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2246
nie kopałem nigdy leżącego.. do pewnego momentu. jak dostałem dwa buty na ryj od kolegi mojego przeciwnika to załapałem białą i przez minutę nie miałem litości.. teraz się tego boję i unikam walki.
Szacuny
0
Napisanych postów
219
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
1075
jak z kopania a duszenia wybrałem duszenie to znajomkowie klienta mnie z niego skopali i tymsamym zcietrzewili mi żebro, wyboru nie żałuje - był zgodny z moimi zasadami, wielkiej krzywdy chłopowi nie zrobiłem bo nie on był bezpośrednim agresorem...a lipe miał na bank po przebudzeniu:)
..moje żebro- niemal jak nowe..
Hope for the best, prepare for the worst...
I found out why people laugh. They laugh because it hurts...because it's the only thing that can make it stop hurting.
Szacuny
0
Napisanych postów
259
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3757
Niewiele mozna dodac- w sumie zasad nie ma!
Z moich doswiadczen wynioslem kilka typow zachowan:
nigdy nie walcze technikami ktorych przecwiczonych nie mam (np kopniecia wyzej od pasa)
Zawsze w psychice mam gdzies gleboko zakorzenione zeby nie uszkodzic trwale lub zabic bo nie warto (a o to wchodzac w nogi na chodniku calkiem nietrudno)
Nie kopie ludzi jak sie przestaja ruszac
i to by bylo na tyle...
O ustawkach nie piszcie bo to prawie real ale jednak nie do konca, brak przyrzadow i w osatecznosci to jednak tylko gra (mocno pojechana zreszta)
Szacuny
1
Napisanych postów
422
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6624
NIGDY!!!! na ulicy nie ma zasad, ja jak sie bije na ulicy to erobie wszystko co tylko moge zeby wygrac, naprzyklad kiedys zdarzylo sie ze roz***alem kolesiowi butelke na glowie
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
133
Może zasad w walce takowych nie ma, ale przeczytałem tu na forum odnośnie że podobno istnieje niepisana zasada, by nie zaczepiać chłopaka, który idzie z dziewczyną.W 100% się zgadzam.Fajnie by było gdyby wszystkich dało się tak uświadomić.
A co do walki...chronić należy przede wszystkim szczękę bo tam znajduje się błędnik.Trafi cie porządnie w szczękę nawet ktos pozornie niegroźny i...śpisz.Pozdro
"(...)Mówisz dzień próby-dla mnie to każdy dzień.To mnie chroni od zguby, spełnia co setny sen..."
Szacuny
0
Napisanych postów
259
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3757
hehhehe
chronic to najlepiej cala twarz i to nie tylko ze wzgl estetycznych, a co do tego co przeczytales to prehistoria. Tez bylbym za tym zeby nie atakowac chlopaka z dziewczyna tylko nasze pragnienia nie bardzo sie licza. A ta zasada juz nie istnieje o czym nie raz sie przekonalem
Szacuny
25
Napisanych postów
2687
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
52673
Dla jednych istnieje, dla innych nie istnieje. Inna sprawa że jak ktoś się sam prosi, bo chce przy niuni pokazać jaki to z niego przech**, to niech się potem nie dziwi.
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"