Hej!
Właśnie wróciłem z treningu z siłowni i zauważyłem dosyć dziwną rzecz. Ćwiczę już od około czterech miesięcy, bardzo regularnie - zawsze trzy razy w tygodniu. Więc chodzi o to, że po dzisiejszym treningu (klatka i triceps) zauwazyłem, że moja klatka nie jest całkiem symetryczna. Mnie wydaje się to dosyć widoczne, choć w sumie np. w szatni na WF nikt z kumpli tego nie zauważył, itp.
Jak to wygląda? Otóż lewa część klatki piersiowej jest jakby większa, a w każdym razie wyższa (gdy jestem w pozycji leżącej. Jak to właściwie powinno być? Ćwiczę chyba równo, zawsze zwracam na to sporą uwagę. Jestem dosyć słaby, nie ćwiczę z wielkimi ciężarami.
Właśnie wróciłem z treningu z siłowni i zauważyłem dosyć dziwną rzecz. Ćwiczę już od około czterech miesięcy, bardzo regularnie - zawsze trzy razy w tygodniu. Więc chodzi o to, że po dzisiejszym treningu (klatka i triceps) zauwazyłem, że moja klatka nie jest całkiem symetryczna. Mnie wydaje się to dosyć widoczne, choć w sumie np. w szatni na WF nikt z kumpli tego nie zauważył, itp.
Jak to wygląda? Otóż lewa część klatki piersiowej jest jakby większa, a w każdym razie wyższa (gdy jestem w pozycji leżącej. Jak to właściwie powinno być? Ćwiczę chyba równo, zawsze zwracam na to sporą uwagę. Jestem dosyć słaby, nie ćwiczę z wielkimi ciężarami.
Krzysztof Piekarz
wiele osob ma dysproporcje, nie masz sie czym przejmowac, wykonuj cwiczenia poprawnie technicznie to bedzie dobrze