Szacuny
12
Napisanych postów
100
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1072
Elo. Mam pytanie. Czasem zdarza mi sie trenowac np. kolo 22:00. Czy to ma sens? Po prostu zdarza sie ze wczesniej nei mam na to czasu. Chodzi o a6w i takie proste treningi domatora. Pozdro.
Szacuny
7
Napisanych postów
596
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
6973
siemka ja też ćwicze głównie w takich porach czasami zdarzało sie ćwiczyć od 22 do 4 w nocy ;] jeśli pytasz czy coś to daje... na moje oko daje przynajmniej widze po sobie wieczorkiem jestem zajechany po całym dzionku mięśnie są wymęczone... i bardzo podatne na wysiłek wtedy łatwo je przemęczyć przynajmniej ja tak robie głównie poleca się robić trening rano puki sił masa itd myśle że jeśli chodzi o przyrosty itp to pora nie ma wpływu na To głownie podczas snu wszystko sie rozwija i regeneruje no i wycieńczonemu łątwiej zasnać ;]
"Tylko ludzie wielcy potrafią być skromni"
no to muszę jeszcze sporo popracować na bycie skromnym...%)
Szacuny
52
Napisanych postów
3517
Wiek
36 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
21015
Technista, ćwiczysz 6 godzin? Co do pytania: Nadchodzi lato, upały i trudno jest ćwiczyc w ciągu dnia dlatego też lepiej dla orgainzmu jest ćwiczyc w godzinach wieczornych (21-22) Nalezy jednak pamietac o ulozeniu diety adekwatnym do pory dnia treningu.
Tak poza tym to ja nie jestem zwolennikiem tego by ćwiczyc rano bo to kojarzy mi sie z redukcją
Szacuny
2
Napisanych postów
181
Wiek
42 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4148
chyba nie ma zbytnio znaczenia pora trenigu.grunt to zapewnić sobie sen żeby zawsze mięśniom dać czas na odpoczynek.chyba tylko areoby pasuje robić zaraz po przebudzeniu na czczo.
ja osobiście ćwicze o 9 rano.później nie ma czasu,a karnet każe do 16 wynieść się z siłowni :/ ale za to mam sale klimatyzowana i nie ma problemu z upałem :o
znajomy trenujący od 4 lat mówi że jak dla niego lepiej ćwiczyć ok18. jest się po kilku posiłkach i jakos lepiej się ćwiczy. no ale mówie ja wole o 9. myśle że to poprostu kwestia upodobań każdego z nas.pasuje ci ćwiczyć o 22? ćwicz
Szacuny
7
Napisanych postów
596
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
6973
andrzey tak czasem ćwicze po 6 godzin ;] ale to Tylko w akcie desperacji jak potrzebuje snu bo np czasami nie śpie do 3 dni pod rząd a jak przeprowadzam normalny trening ok 2 godz nie jestem na Tyle wycieńczony żęby odrazu paść :/ w sumie 3 serie po ok 150 pompek troche zajmują ;] to tak na zmułke ;] z przedramieniem sie sporo bawie takim gówienkiem do ściskania rozciągam nogi (trenuje Kicka.) i tak zebrać wszystko do kupy w takie zwalone dni w które Cierpie na bezsenność takie wycieńczenie jest wskazane ;] ale następnego dnia...;] chodzić chodze poruszam sie też ale ręce na stół kłade z rozmachem ;] zamachne sie rzuce na stół itd ;]
"Tylko ludzie wielcy potrafią być skromni"
no to muszę jeszcze sporo popracować na bycie skromnym...%)