przpraszam

już sie poprawiam
1) jak juz napisałem będzie z 3 lata

chociaż szczerze mówiąc trenowałem na początku z osobami ktore miały się na tym znać, a sie okazało przez pryzmat dzisiejszych doświadczeń mało wiedziały

także na dobre ćwicze ok 2lat z tym że często była to
ławeczka sztanga i i sztangielki żadko miałem dostęp do prawdziwej siłowni
2)hhmmm na poważnie zacząłem ternowacc od września 2004 po ok 3 miesiącach przerwy, skończyłem w listopadzie (korzonki) i od lutego wróciłem znowu z przerwami (różnie tydzień dwa) i plan raczej ogolny tj
klatka ( wyciskanie 3x10 +/- 60kg skos 3x10 po 50 i rozpiętki)
biceps ( 3x10 po 25-30kg sztanga + młoteczki sztangą albo sztangielkami na zmiane co tydzień ze skrętami sztangielkami)
triceps (3x 3 ćwiczenia trudno mi nazwać je dokładnie pompki szwedzkie czy jakieś

sztangą na leżąco od czoła d wyprostu i sztangielkiem za głową) barki ( z reguły unoszenie na siedzącą 3*10sztangi za i przed głową + odwrotne rozpiętki) i raczej staram sie klatka + biceps barki + triceps i plecy.
teraz od miesiąca jade jeden dzień jedna grupa + areoby gdyż teraz zależy mi na utracie tłuszczyku dieta i ogolny plan jest
3)w tej chwili żeby tłuszczyk poleciał
4 sprzęt juz podałem niestety na razie podstawowy
5 problemy z korzonkami
póki co chcce żeby tłuszczyk poleciał i jestem świadomy że praktycznie nic teraz nie zbuduje, ale chodzi mi żeby już pod kątem przyszłej masy tj po wakacjach kiedy juz bede miał dostęp do professional siłowni

zaczcać tą klatkę robić, myślałem ze z czcasem będzie lepiej ale coś nie bardzo to idze tj wypełnienie środka klatki. domyślam się że to nie jest historia idealnego kulturysty ale na ile wiedziałem na tyle ćwiczyłem i na ile miałem dostęp do prawdziwej siłowni...