Pozwolilem sobie na zalozenie nowego tematu dotyczacego ilosci serii poniewaz nie znalazlem jednoznacznej i zrozumialej odpowiedzi na to pytanie.
Byc moze sie powtarzam dlatego, ze cos przeoczylem (nie bylem w stanie przeczytac wszystkich postow), jasli tak prosze moderatorow o skasowanie tego tematu.
Jaka wiec powinna byc ilosc serii ???? Jedna, dwie, trzy?
Otoz po wielu poszukiwaniach na forum i stronie tworcy HST moge powiedziec, ze ilosc serii danego cwiczenia powinna byc najwieksza jaka mozemy wykonac zeby nie przeciązyc CUN (centralnego ukladu nerwowego) oraz taka zebysmy mogli na nastepnym treningu wykonac zaplanowana ilosc serii i powtorzen z uwzglednieniem progresji. Zwykle sprowadza sie to do 1-2 serii :) poniewaz czestotliwosc trenowania poszczegolnych grup miesni w HST jest duza.
Jesli ktos moze wiecej powinien robic wiecej, ale z zastrzezeniami, o ktorych pisalem wczesniej.
Ja sam robie po 3 na duze grupy i po 2 na male. Gdy dolozylem wiecej zaczynalem byc zmeczony i nie mialem sily (przeciazylem CUN).
Tak wiec istnieje jedna zasada okreslajaca ilosc serii:
-im wiecej tym lepiej ale zeby nie przeciazyc CUN i moc na nastepnym treningu wykonac zaplanowana ilosc serii i powtorzen. Tak to rozumiem.
Dlatego autor odradza trenowanie do upadku miesniowego bo to znacznie obciaza uklad nerwowy i zaleca zaczynac od 1 serii.
Byc moze sie powtarzam i zle to zrozumialem ale jak napisalem wczesniej nie widzialem tak sformulowanej informacji o ilosci serii. Bylo zeby dzielic tradycyjny plan/3, zaczynac od 1-2 serii, bylo o spalaniu kalorii przy wiekszej liczbie serii (o co chodzi to caly czas nie wiem??) Jesli zle to zrozumialem prosze o wyrozumialosc. W koncu to jest forum. Gdyby wszyscy wiedzieli wszystko nie byloby potrzebne.
A teraz z innej beczki.
Mam pytanie dotyczace mechanizmu wzrosty miesni.
Czy w HST mechanizm ten dziala na zasadzie niszczenia przez odpowiednie bodzce po to zeby odbudowac wieksze miesnie?
Czy pan Bryan odkryl inny mechanizm wzrostu miesni (na stronie HST jest to opisane ale angielskie slownictwo medyczne jest nie do przejscia dla mnie)? No bo jak mozna cos zniszczyc wykonujac 1-2 serie? Stad moje pytanie.
Pozdrawiam
Byc moze sie powtarzam dlatego, ze cos przeoczylem (nie bylem w stanie przeczytac wszystkich postow), jasli tak prosze moderatorow o skasowanie tego tematu.
Jaka wiec powinna byc ilosc serii ???? Jedna, dwie, trzy?
Otoz po wielu poszukiwaniach na forum i stronie tworcy HST moge powiedziec, ze ilosc serii danego cwiczenia powinna byc najwieksza jaka mozemy wykonac zeby nie przeciązyc CUN (centralnego ukladu nerwowego) oraz taka zebysmy mogli na nastepnym treningu wykonac zaplanowana ilosc serii i powtorzen z uwzglednieniem progresji. Zwykle sprowadza sie to do 1-2 serii :) poniewaz czestotliwosc trenowania poszczegolnych grup miesni w HST jest duza.
Jesli ktos moze wiecej powinien robic wiecej, ale z zastrzezeniami, o ktorych pisalem wczesniej.
Ja sam robie po 3 na duze grupy i po 2 na male. Gdy dolozylem wiecej zaczynalem byc zmeczony i nie mialem sily (przeciazylem CUN).
Tak wiec istnieje jedna zasada okreslajaca ilosc serii:
-im wiecej tym lepiej ale zeby nie przeciazyc CUN i moc na nastepnym treningu wykonac zaplanowana ilosc serii i powtorzen. Tak to rozumiem.
Dlatego autor odradza trenowanie do upadku miesniowego bo to znacznie obciaza uklad nerwowy i zaleca zaczynac od 1 serii.
Byc moze sie powtarzam i zle to zrozumialem ale jak napisalem wczesniej nie widzialem tak sformulowanej informacji o ilosci serii. Bylo zeby dzielic tradycyjny plan/3, zaczynac od 1-2 serii, bylo o spalaniu kalorii przy wiekszej liczbie serii (o co chodzi to caly czas nie wiem??) Jesli zle to zrozumialem prosze o wyrozumialosc. W koncu to jest forum. Gdyby wszyscy wiedzieli wszystko nie byloby potrzebne.
A teraz z innej beczki.
Mam pytanie dotyczace mechanizmu wzrosty miesni.
Czy w HST mechanizm ten dziala na zasadzie niszczenia przez odpowiednie bodzce po to zeby odbudowac wieksze miesnie?
Czy pan Bryan odkryl inny mechanizm wzrostu miesni (na stronie HST jest to opisane ale angielskie slownictwo medyczne jest nie do przejscia dla mnie)? No bo jak mozna cos zniszczyc wykonujac 1-2 serie? Stad moje pytanie.
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
ale podejzewam ze to glikogen wypompowalem bezsensowna iloscia serii. ale tak jak wczesniej pisalem sila nie spadla, miesnie super sie pompuja podczas cwiczen.co bys mi radzil? odpuscic na kilka dni i probowac jechac dalej z mniejsza iloscia serii? czy lepiej nie ryzykowac? sorry za ze taki natretny jestem
. Poprostu tak duza liczba powtorzen dziala na mnie destrukcyjnie. Przy drugiej serii pieczenie jest tak duze , ze nie moge dojsc do 10 powtorzen. Natomiast cwiczenia z piatkami sa ok. Na klatke robie sobie 5 serii i nie przetrenowuje sie wcale. Przy dziesiatkach sa to 3 serie a przy 15 dwie (wiec srednio ok 30 powtorzen w sumie). To o klatce pisalem i plecach.