stoję w miejscu zniechęcona...waga nie spada,zastanawiam się nad wyrzuceniem nabiału jak sugerowała kiedyś Borecka ale co w zamian?
I platki owsiane (3łyżki)+ trochę otrębów zalane ok pół szklanki maślanką +łyżeczka oliwy
II biały ser 150g /albo dwa jajka
III jabłko /albo gryzę marchewkę i garść pestek dyni
IV pierś z kurczaka albo schab 120g,warzywka 200g, łyżeczka oliwy z oliwek
V makrela albo tuńczyk wedzony 100g /zamiennie czasem gryzę marchew z nasionkami(słonecznik, dynia)
VI tuńczyk ( pół puszki)/ albo ser biały
I platki owsiane (3łyżki)+ trochę otrębów zalane ok pół szklanki maślanką +łyżeczka oliwy
II biały ser 150g /albo dwa jajka
III jabłko /albo gryzę marchewkę i garść pestek dyni
IV pierś z kurczaka albo schab 120g,warzywka 200g, łyżeczka oliwy z oliwek
V makrela albo tuńczyk wedzony 100g /zamiennie czasem gryzę marchew z nasionkami(słonecznik, dynia)
VI tuńczyk ( pół puszki)/ albo ser biały
Krzysztof Piekarz

