Główną ideą Dog Brothers było/jest walka bez ograniczeń ze stosowaniem kija (w różnych modyfikacjach: długi, krótki etc) oraz ograniczenie do minimum stosowania ochraniaczy (stąd też lekkie kaski od szermierki - chronią w zasadzie tylko newralgiczne miejsca głowy, a nie wytlumiają uderzeń), aby jak najbardziej walkę urealnić. Mała ilość ochraniaczy powoduje duzo kontuzyjność.
Walka zazwyczaj zaczyna się w stójce, na kije. To, jak potoczy się dalej zależy od klasy zawodników. Oprócz uderzeń kijem dozwolone są w zasadzie wszystkie udzerzenia, kopnięcia.
Walka często kończy się w zwarciu, na glebie, wtedy także uzywa się kija (także duszenia, dźwignie).
W moim przekonaniu to, co robia DB (określenie "misz masz" może troszke ubliżać ćwiczącym) trduno nazwać stylem, ale cechuje się wysoka skutecznością.
DB czerpia z tego, co najlepsze: zwarcie i parter z
Bjj, uderzenia a MT, i pdostawa: kij - z Filipińskich Sztuk Walki (PMA, FMA).
W moim przekonaniu, to, co robią DB jest w zasadzie najlepsze na "ulicę" (pomijam kwestię broni).
Nie chwaląc się, przez pewien okres próbowaliśmy z kumplami naśladować DB, ale nigdy nie osmieliłbym się mówić, że robię "DB".
Stąd też moje pytanie do Mario Dog - skąd czerpiecie przekaz?