czesc,wszyscy przykładanie duza wage do diety,sam na dniach zaczne juz na powanie z suplami,ale dziwi mnie taki fakt niektorzy nie patrza co wogole jedza i nie cwicza na siłowni..przyklad moj ojciec
,pracuje dosc ceizko fizycznie(budowa) je sporo kanapek w pracy w domu pozadny obiad(najczescie ziemniaki sa podstawa do tego np jajka sadzone,czasem tylko zupa) wieczorem tez cos tam je,ale o diecie nie ma mowy co z tego ,ze nie rozwija masy...ma od za***ania siły a ma juz prawie 50 lat,to samo ojcowie moich kolegow(jeden budowlaniec drugi mechanik)sportowego trybu zycia za bardzo nie prowadza..jak to wytłumaczyc??
,pracuje dosc ceizko fizycznie(budowa) je sporo kanapek w pracy w domu pozadny obiad(najczescie ziemniaki sa podstawa do tego np jajka sadzone,czasem tylko zupa) wieczorem tez cos tam je,ale o diecie nie ma mowy co z tego ,ze nie rozwija masy...ma od za***ania siły a ma juz prawie 50 lat,to samo ojcowie moich kolegow(jeden budowlaniec drugi mechanik)sportowego trybu zycia za bardzo nie prowadza..jak to wytłumaczyc??:)
Krzysztof Piekarz

ale całe zycie pracuje, on w miejscu nie usiedzi!podziwiam chłopa
i nie ma zadnych problemów ze zdrowiem!!